Zatrzymane

Pogoda taka sobie. Czasu na fotografowanie coraz mniej ze względu na coraz krótszy dzień. Na szczęście na dysku czeka grzecznie masa fotek z wiosny i lata.

Dziś wspominam jeden z lipcowych wieczorów, kiedy kolory na niebie były przepiękne, choć nie trwały zbyt długo, raptem może z pół godziny. Fajnie, że te chwile udało się zatrzymać na fotografiach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZAGORZYCE PODLASEK GÓRA ROPCZYCKA ZACHÓD SŁOŃCA PO BURZY

Długie oczekiwanie

Kiedy po burzowym dniu, pod wieczór wyjrzy słońce, spektakl jest gwarantowany. Tak było i tym razem. Pełen nadziei na zjawiskowe kadry wybrałem się na pobliskie wzniesienie. Krajobraz wydawał się nierzeczywisty, ale to na takie własnie warunki czeka się długimi tygodniami.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA PO BURZY ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA

Zmiana koloru

21 lipca był burzowy. Połowa Polski pod chmurami. Na sam koniec dnia, pół godziny przed zachodem słońca niziutko nad horyzontem pojawił się pas czystego nieba. Kiedy słońce się tam znalazło niebo dosłownie zapłonęło z minuty na minutę zmieniając kolory.

20:18
20:22
20:26
20:31

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC PODLASEK ZACHÓD SŁOŃCA METEOFOTOGRAFIA

%d blogerów lubi to: