Moi nowi mali przyjaciele ;)

Znalazłem biedaka w trafie, chyba ucierpiał przy koszeniu trawy 😦 Taki sfatygowany 😦 Uratowałem go znajdując przytulne mieszkanko w cyni rosnącej w ogródku 😉

i jak tu jej nie kochać?

Takie piękne oczy, ten nosek. I te usta! 😉

Fotografia powstała dzięki mojej niezrównanej kotce Matyldzie, która ja upolowała a ja pół żywą uratowałem ją [ważkę] z jej szponów ;-))

Zmora wczasowiczów

Ha, widzisz. Teraz jesteś jakiś taki ospały i mało aktywny? A parę dni temu w upały w tym oto basenie dobierałeś się do mojej krrrrwi. No to fotka, a potem klapeczkiem pac w główkę 😉