Zmrocznik przytuliak (Hyles gallii)

Takiego kolosa spotkałem parę dni temu w gęstwinie traw. Żeby objąć go całego musiałem sklejać panoramę z dwóch zdjęć 😉 Szukałem i szukałem po necie, tak mi się zdawało, że to jakowyś zmrocznik, ostatecznie postawiłem na Zmrocznika przytuliaka (Hyles gallii)


Zmrocznik przytuliak (Hyles gallii)

Zmrocznik przytuliak (Hyles gallii)

Maluch, a płochliwy

Te maleńkie, zaledwie kilkumilimetrowe jak mniemam pluskwiaki spotykam w ostatnich dniach nader często. Przemieszczają się bardzo szybko z miejsca na miejsce, a najszybciej, kiedy zbliżam obiektyw :/ Ale wreszcie udało się! Mam go! 😉

Prawie odlot

Zauważyłem, że trzmiele (Bombus) są jesienią jakieś takie mniej ruchliwe, a dzięki temu łatwiejsze do sfotografowania. Ten już prawie zrywał się do lotu, a przynajmniej sprawiał takie wrażenie.


Ttrzmiel (Bombus)

Zguba się znalazła

Skaczę sobie po tym trawsku i skaczę i nie mogę znaleźć swojej skórki :/

O, a tam co to jest? Aaaa, to moja zguba, hurrra!

…a tak w sumie to niby po co ona by mi teraz była potrzebna…?

Jaszczur

Taką mikroskopijną jaszczurkę spotkałem w ogrodzie. Biednej coś się niedobrego musiało przytrafić, bo wyglądała na zmęczoną i nie miała ochoty nawet uciekać :/

Na monitorze okazało się, że chwilę miała pasażera na gapę 😉

Rusałka osetnik (Vanessa cardui)

Otóż stało się, mam i ja motylka. Cała ich chmara pojawiła się nagle, kiedy na chwilę wyjrzało słońce i równie nagle odleciały, kiedy to zaszło…


Rusałka osetnik (Vanessa cardui)