Zabrakło dnia

Mimo pluchy i roztopów pozostajemy w zimowym mroźnym klimacie. Jak już wspominałem wtorek spędziłem w krainie mrozu i szadzi, która opanowała najwyższe wzniesienia w mojej okolicy. Tym razem potężnych rozmiarów lipa, pomnik przyrody znajdująca się w miejscowości Szkodna stojąca przy mało uczęszczanej urokliwej dróżce prowadzącej szczytem wzgórza.

Widok zapierający dech w piersiach i z pewnością długo go nie zapomnę. Powoli szykuję kolejne zdjęcia, a zrobiłem ich tego dnia sporo. Starałem się odwiedzić jak najwięcej moich ulubionych miejscówek, ale niestety zabrakło dnia 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA SZADŹ MRÓZ ŚNIEG SAMOTNA LIPA POMNIK PRZYRODY KAPLICZKA NA DRZEWIE

Czym jeszcze zaskoczą

Czy akacje sfotografowałem już we wszystkich możliwych warunkach i okolicznościach? Tak mogłoby się wydawać, że po pięciu latach fotografowania niczym już mnie one nie zaskoczą… A jednak. Tym razem akacje pokryte szadzią i Pan, który prowadząc rower z zakupami przystanął na chwilę, aby się przeżegnać przed stojącym między drzewami krzyżem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE AKACJE NOCKOWA ZIMA SZADŹ MRÓZ ZIMA

Mgła plus mróz równa się szadź

Wczorajszy dzień był kolejnym ze zmienną pogodą. Korzystając z weekendu wybrałem się na spacer z aparatem. Odwiedziłem kilka miejscówek i pochodziłem po lesie. Podczas gdy w jednym miejscu było bezwietrznie i bez mgły, to kilka kilometrów dalej, zwłaszcza na wyższych wzniesieniach wiał przejmujący wiatr i panowała gęsta mgła. Ale tylko poza lasem i na jego zboczach.

Mgła i mróz mogły oznaczać tylko jedno – tworzenie się szadzi, czyli osiadanie i zamarzanie miniaturowych kropelek pary wodnej na trawach, drzewach, gałązkach. Skupiłem się na szukaniu takich właśnie miejscówek. Białe gałązki wyglądały cudownie, a ja strasznie żałowałem, że dziś rano nie miałem możliwości odwiedzić tych samych miejsc, musiało być jeszcze bardziej bajkowo po mglistej i mroźnej nocy.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRONISZÓW SZADŹ MGŁA MRÓZ ZIMA LAS

Efekt chyba fajny

Po ostatnich opadach śniegu okolica wyglądała jak w bajce. Srogi mróz i drzewa oklejone śniegiem. Nie miałem możliwości fotografowania w dzień, więc po zmroku zaczaiłem się na taki oto kadr. Samotne drzewo przy wijącej się mało uczęszczanej drodze. Kompletne ciemności i dłuuuugi czas oczekiwania na samochód, który pomalowałby mi ten zimowy pejzaż. Ale efekt chyba fajny… 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA MALOWANIE ŚWIATŁEM ZIMA MRÓZ ZMROK NOC ZIMOWE KLIMATY

Jesień kontra zima | seazon-slice

W tym miescu bardzo lubię robić zdjęcia. Kiedy tylko tamtędy przechodzę, staram sie pstryknąć fotkę. Polna droga ze starym krzyżem. Co prawda droga jest porośnięta krzakami, ale z tego akurat miejsca rozpościera się widok na pobliską dolinkę, a sam krzyż i zwisające gałęzie drzew sprawiają wyjątkowość tego miejsca.

Pierwsze zdjęcie zrobiłem w połowie października, wieczorową porą, a drugie, zimowe – dosłownie trzy dni temu… nocą.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE GNOJNICA PRZYDROŻNY KRZYŻ JESIEŃ ZIMA

Zieleń kontra reszta

Wracam dziś wspomnieniami do października, kiedy złota polska jesień dopiero się zaczynała i można było spotkać kontrasty kolorów. Z jednej strony drzewa z mocno już przebarwionymi liśćmi, z drugiej te mocno trzymające się zieleni. Nie poddające się nieuchronnemu upływowi czasu, postanowiły jak najdłużej zachować kolory lata.

Dzień czy noc

Cudowny bajkowy klimat mamy teraz na Podkarpaciu. Mokre opady śniegu, później nieco mrozu i mgły. Do tego brak silnego wiatru – taka aura spowodowała, że drzewa oblepione są śniegiem. Nie mam niestety możliwości fotografowania za dnia, ale musiałem to uwiecznić, więc wybrałem się na fotografowanie nocą.

Po przyzwyczajeniu się wzroku do ciemności mogłem podziwiać te niesamowite krajobrazy i delektować się nocnym spacerem po polnych drogach raz po raz rozstawiając statyw i robiąc zdjecia. Długi czas naświetlania i wysoka czułośc pozwoliły zarejestrować obrazeki, które wydawać by się mogło zostały zrobione w dzień 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE NOCNE ZDJĘCIA OPADY ŚNIEGU MRÓZ

Klimat oddany

Niezbyt rozległe stawy rybne na jednej części porosły licznymi trawami. Zapewne sprzyjało temu niezbyt głębokie dno i z czasem trawy pokonały wodę i wydostały się na powierzchnię. Bardzo fajnie to wygląda latem, kiedy są zielone, ale ja czekałem na jesienny mglisty poranek. Chciałem zobaczyć jak to wygląda pomalowane złotym blaskiem wschodzącego słońca. Nie zawiodłem się. Będąc na miejscu zachwycałem się tym widokiem i robiłem wszystko, aby oddać go na zdjęciach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WOLA CHORZELOWSKA STAWY RYBNE WODA PORANEK ŚWIT WSCHÓD SŁOŃCA MGŁA MGLISTY PORANEK

Widok kontrastowy

To co zastałem owego ranka nad stawami zapamiętam długo. Oślepiający blask wstającego słońca, które znalazło sobie dziurkę pomiędzy barankami chmur zalał okolicę od góry i od dołu. Można było się nie połapać co jest niebem, a co wodą. Na wszelki wypadek nie podchodziłem zbyt blisko wody, która nawet nie drgnęła, więc odbicie było jeszcze bardziej realistyczne. Ustawiłem się w bezpiecznej odległości i spróbowałem uwiecznić ten mocno kontrastowy widok.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRATKOWICE STAWY RYBNE WSCHÓD SŁOŃCA NAD WODĄ

Kwadrans fotografa

Wydawało się, że to będzie kolejny szary zachód słońca. Szare chmury, szare pola. Coś jednak kazało mi stać i czekać. Mimo zimna zostałem na miejscu i czekałem. Zawsze powtarzałem sobie, że nawet jak nic się na niebie nie dzieje do zachodu, to lepiej nie ruszać się z miejsca jeszcze co najmniej z piętnaście minut. I dobrze zrobiłem, bo ni stąd ni zowąd niebo nagle zaczęło nabierać ciepłych kolorów. Mimo to chmury wyglądały groźnie. Było już dosyć ciemno, tym bardziej ten blask z nieba był niesamowity i jakby nierealny.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA GNOJNICA ZACHÓD SŁOŃCA

%d blogerów lubi to: