Dziś po raz kolejny gości u mnie pędruś (Protapion sp.) Nosek to mu się wydłużał jak Pinokiowi…

Dziś po raz kolejny gości u mnie pędruś (Protapion sp.) Nosek to mu się wydłużał jak Pinokiowi…

Kiedy w ogrodzie zasadziliśmy astry nowoangielskie (Symphyotrichum novae-angliae), zwane również marcinkami, zaraz wprowadziło się na nie kilka kwietników (Misumena vatia).

Jak mówi Wikipedia – Incognito (z łac. incognitus) – określenie wyrażające sytuację, kiedy osoba, grupa osób lub jakikolwiek inny podmiot występuje nie ujawniając swojej tożsamości, bądź z tożsamością zatajoną, nie dając się przy tym rozpoznać. Wyraz ten w języku łacińskim oznacza nieznany.

Jedni mają koty, inni psy, króliki, papugi, a ja mam… pająka. Jest to przybłęda i lokator na waleta, o którym sam nie wiedziałem. Znalazłem go w piwnicy, kiedy udawał, że ściana, to plaża, a żarówka, letnie słońce. Nie wyrzuciłem go na bruk, w końcu to też żywe stworzenie. Spotkany pająk, to Harpactea rubicunda z rodziny komórczakowatych Dysderidae.


Z której strony go nie podszedłem, miałem wrażenie, że zawsze podąża za mną swoimi oczkami, unosząc brwi i prężąc czułki…

Duże zielone oczy, długie nogi, smukła sylwetka. To atuty tej muchówki, choć to nie wszystko. Jest również bardzo inteligentna i ma liberalne poglądy.

Problemem tego pluskwiaka jest jego nadmierne owłosienie. Broda, ręce nogi jeszcze da się przeżyć, ale plecy? Z tego powodu ma wielkie kompleksy

Po dwudniowych opadach marznącego deszczu, które miały miejsce tydzień temu, gałęzie drzew wyglądały tak:

Nie było też mowy o suszeniu prania na ogrodowym wieszaku, bo linki były całe zamarznięte, grube i spinacze nie dawały rady 😉

Oglądam Ci ja fotki zrobione chwilę wcześniej w ogrodzie, jeszcze całym zmrożonym, aż na jednym z nich dostrzegłem niezłą ciekawostkę….


Ta mała gąsieniczka marzy o występach na olimpiadzie za trzy lata w Rio de Janeiro. Już tego lata zapamiętale ćwiczyła na równoważni…

