Czyścioszka

Dotąd spotkałem może jednego, lub dwa bzygi. Tym większa była moja radocha, gdy zobaczyłem gnojkę (Eristalis). Najpierw latała jak szalona dookoła mnie, na chwilę przysiadała, to znów podlatywała. Nawet nie próbowałem się do niej przymierzać. Naraz przysiadła na dłużej i zaczęła czyścić skrzydełka. Grzeczna gnojka 😉

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: