Pluskwiaki. Przez jednych znienawidzone za samą nazwę. Przez innych za smrodek pozostawiany przez nie na jagodach, czy malinach. Jeszcze przez innych za wlatywanie do mieszkania, czy za włażenie za kołnierz.
Ja lubię je, jak 95 % innych owadów i chętnie za nimi się rozglądam w ogrodzie, czy na łące. Jeśli oczywiście akurat nie fotografuję jakowegoś wschodu, czy zachodu słońca. Ostatnio ograniczam się tylko do własnego ogrodu, ale i tam udało mi się odszukać i sfotografować kilka przedstawicieli wspomnianych pluskwiaków.





Fajna kolekcja. 🙂 Ale z tym włażeniem za kołnierz to chyba trochę przesadziłeś. 🙂
PolubieniePolubienie
Super kadry! Ja miałam niedawno dwie długie sesje ze strojnicą. Zapraszam na mój blog.
https://listymalowane.wordpress.com/
PolubieniePolubienie