Wczoraj zachód, dzisiaj wschód naszego naturalnego satelity. Wschód miał miejsce na godzinę przed zachodem słońca, więc nad samym horyzontem Księżyc był bardzo bladziutki. Pierwsze zdjęcia zrobiłem, kiedy był około 3° nad horyzontem.


Zbliżenie na 99,7% tarczy Księżyca:

Następne zdjęcie robię na 10 minut przed zachodem słońca. Księżyc jest na wysokości ok 6°, a nad horyzontem widać już cień ziemi i różowawy „pas wenus”.

I ostatnie już po zachodzie słońca:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI ZJAWISKO OPTYCZNE PAS WEUNS CIEŃ ZIEMI

Piękne pastelowe zdjęcia. Księżyc zawsze w jakim się go pokazuje kontekście nabiera wymiaru. Ja niestety mam blokowisko przed oknem i nawet najpiękniejszy Księżyc wypada blado. Nie można uciec w teren na jego podziwianie, więc tylko pozostaje własna refleksja. 🙂
PolubieniePolubienie
Tym bardziej teraz mnie to cieszy, że takie widoki mam bliziutko domu 🙂
PolubieniePolubienie
Księżycowi jednak ciemności bardziej pasują. 😉 Ostatnie naj, bo kadr ciekawy i trochę inny niż zwykle. 🙂
PolubieniePolubienie
O tak, jak księżyc, to ma być ciemno. Albo szarówka 🙂
PolubieniePolubienie