Poranek w lesie IV

…kiedy robiłem kilka kolejnych kroków w prawo lub w lewo moim oczom pokazywały się za każdym razem inaczej ułożone promienie. Pstryk za pstrykiem. Wtedy nie myślałem o tym, że gro tych zdjęć trzeba będzie usunąć, choć każde było inne.

Fot. Witold Ochał, poranek w lesie
Fot. Witold Ochał, poranek w lesie
Fot. Witold Ochał, poranek w lesie
Fot. Witold Ochał, poranek w lesie
Fot. Witold Ochał, poranek w lesie

FOT. WITOLD OCHAŁ MGLISTY PORANEK W LESIE PROMIENIE W MGLE POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI

Poranek w lesie I

Przez najbliższe kilka dni mam zamiar zasypać Was fotkami z pewnego wrześniowego poranka. W okolicy kilkuhektarowej uprawy leśnej trafiłem na niezwykle sprzyjające warunki do fotografowania. Było już około półtorej godziny po wschodzie słońca. Nad uprawą i w najbliższej okolicy zalegały niskie mgły, a słońce właśnie wyłaniało się zza drzew. Na około czterdzieści minut wpadłem w trans fotografowania. Po wszystkim okazało się, że mam przemoczone nie tylko buty, ale i spodnie po sam tyłek. Wcześniej nie zwracałem nawet uwagi na takie szczegóły.

Fot. Witold Ochał, mglisty poranek w lesie
Fot. Witold Ochał, mglisty poranek w lesie
Fot. Witold Ochał, mglisty poranek w lesie
Fot. Witold Ochał, mglisty poranek w lesie

FOT. WITOLD OCHAŁ MGLISTY PORANEK W LESIE MGŁA PROMIENIE W MGLE POWIAT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZU