Dzisiaj kilka panoram, które udało mi się zrobić z zamku.






Dzisiaj kilka panoram, które udało mi się zrobić z zamku.






Podczas jednego z moich leśnych spacerów, podczas lekkiej mgiełki tu i ówdzie pojawiały się takie smugi od światła słonecznego.



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU PSTRĄGOWA LAS
W połowie kwietnia już zaczynało robić się zielono, jednak ten chrząszcz wolał przesiadywać na uschniętej trawie. Podyktowane to było względami estetycznymi, lepiej prezentował się tu kolorystycznie.


Kilkanaście dni temu co rano w moim rejonie były gęste mgły. Zdołałem zerwać się o „świcie” i pospacerować trochę po lesie w moim ulubionym rezerwacie.



To nie makówki, to czarnuszkowe suszki. Nie próbowałem otwierać i sprawdzać co jest w środku, ale kusi mnie to 😉


Tej wiosny, jak nigdy na ścianach domu siedziały dziesiątki biedronek. Nie przesadzę, jak napiszę, że kilkanaście, a może nawet więcej jakimś cudem dostało się do środka. Przynajmniej tyle zauważyłem i chcąc nie chcąc wypuściłem z powrotem na zewnątrz. Ale do dzisiaj z zakamarków wychodzą co jakiś czas następne….

Dzisiaj rzut oka na Zamek Królewski.






Odniosłem wrażenie, że coś stało mu się z nosem. Na mój gust powinien mieć nieco dłuższy ryjek. A może to taki gatunek krótkonosy…

Na początku wiosny w tym miejscu spotykałem najwięcej leni marcowych. Być może to ich jaja..

Pod koniec kwietnia spotkałem tego pająka. Pewnie przygotowywał miejsce dla swojej przyszłej rodzinki 😉
