





Ha, widzisz. Teraz jesteś jakiś taki ospały i mało aktywny? A parę dni temu w upały w tym oto basenie dobierałeś się do mojej krrrrwi. No to fotka, a potem klapeczkiem pac w główkę 😉


Spędziłem pod nim trochę czasu eksperymentując z kadrami. Dwa z nich poniżej:


Żart taki, bo to tylko mały przyjaźnie nastawiony kwietnik (Misumena vatia) .

Smacznego i na zdrowie 😉

Jeszcze tam mnie nie było, to nadrobiwszy 😉

Zainteresowani zapewne wiedzą co to za owad, ja choć jestem zainteresowany… nie wiem 😦

A tak na prawdę mały kwietnik (Misumena vatia).

Jak tylko sobie przypomną luknąć na niebo podczas zachodu i jak okazuje się, że jest ciekawe, w te pędy biegnę na pobliskie wzgórze, aby porobić fotek 😉
