Tatry z Broniszowa, Glinika i Szkodnej | 22.09.2019

Tatry widoczne z Podkarpacia już mocno spowszedniały. Jednak jest coś, co mnie wyciąga z domu i każe je nieustannie fotografować. Dzisiaj oprócz starych miejscówek postanowiłem odwiedzić dwie nowe w miejscowości Glinik. Zawsze to coś innego, bo Tatry cały czas się nie zmieniają. Nie przybywa, ani nie ubywa szczytów…

To z pewnością ostatnia daleka obserwacja tego lata, bo jutro o 9:50 zaczyna się astronomiczna jesień.

Tatry z Broniszowa, 134 km, 22.09.2019, 18:12
Tatry z Glinika, 133 km, 22.09.2019, 18:30
Tatry z Glinika, 133 km, 22.09.2019, 18:37
Tatry z Glinika, 133 km, 22.09.2019, 18:46

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA BRONISZÓW GLINIK SZKODNA DALEKIE OBSERWACJE TATRY

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Join the Conversation

11 Comments

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

  1. Dziękuję, że tak poświęcasz się dla nas w tym kadrowaniu tatr. Każda fotografia jest inna i ma wiele czaru w sobie. Pierwsza z uroczymi domostwami na pierwszym planie,a tatry z tyłu w pięknych tajemniczych kolorach i niby ich nie widać. Druga już bardziej coś konkretnego i ciekawymi drzewami z przodu. Trzecia z lokalną drogą na której chyba trzeba trochę uważać, szczególnie omijając przeszkodę.Ostatnia to już uwertura na skrzypce i orkiestrę, pełna gama wydarzeń górskich jak i przyrodniczych z przepięknym pastelowym pasmem kolorów. Dziś faktycznie był przepiękny dzień na fotografowanie i obojętnie co byśmy nie kadrowali, się udawało. 😉

    Polubienie

    1. Trochę mi już one spowszedniały. Wspominałem ostatnio moje pierwsze spotkanie z Tatrami z mojej okolicy. To był 2012 rok i nie wiedziałem nawet jak sprawdzić dokładnie pogodę, zachmurzenie, przejrzystość powietrza. Wszystko robiło się na „czuja” i byłem jednym z nielicznych fotografujących Tatry z Podkarpacia. Teraz grupa na FB ma około 1000 członków 😉
      https://witoldochal.blog/2012/12/23/tatry-ze-szkodnej-29-12-2012/

      Polubienie

%d blogerów lubi to: