Tatry z Glinika | 2.03.2020

Pojechałem pełen entuzjazmu. Kiedy dotarłem na miejsce entuzjazm szybko minął, bo jakiegoś szału nie było. Wróciłem do domu, zacząłem bawić się wywoływaniem RAW-ów i entuzjazm wrócił. Mimo wydawać by się mogło kiepskich warunków udało się wywołać całkiem przyzwoite i malownicze fotki. RAW, to potęga 🙂

Tatry z Glinika, 2.03.2020
Tatry z Glinika, 2.03.2020

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Join the Conversation

5 Comments

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

  1. Ano, wyszło całkiem fajnie. Tylko że Tatry tym razem trochę giną w zalewie malowniczości. 😉 A na drugim zdjęciu główną rolę gra jednak ta czarna chmura w rogu.:)

    Polubienie

    1. Tak naprawdę, to się spieszyłem, bo uciekała mi w lewo. Z 10 minut wcześniej byłaby nad Tatrami, a tak się nią zauroczyłem, że chciałem mieć przynajmniej jej kawalątek 😀

      Polubienie

%d blogerów lubi to: