Porodówka !!!

Hm… Czego to się człowiek nie naogląda latając (za dużo powiedziane –> czołgając się 😉 ) z aparatem po ogródku. Wczoraj wyglądało to tak:

Dzisiaj znalazłem ten sam listek i wygląda na to, że zostały same skorupki…

Gdyby ktoś z odwiedzających był w temacie o co to chodzi, to byłbym wielce zobowiązany o oświecenie ciemnogrodu, czyli mojej skromnej osoby 😉

Odorek zieleniak (Palomena prasina)

Hm… skąd ta nazwa. Dziś spotkałem go po raz kolejny i postanowiłem powąchać. No słowo, nie śmierdział…  Był spokojny i chętny do współpracy 😉


Odorek zieleniak (Palomena prasina)

Odorek zieleniak (Palomena prasina)

Rozmnożyły się, yes! ;)

Mowa o krzyżakach zielonych zamieszkujących mój ogródek 😉 Ten tam poniżej jest taki malutki, że ledwo go dostrzegłem, z rozcapierzonymi łapkami może góra 3mm. Hm… a wygląda dokładnie jak dorosły.. 😉