Pod kolor

Muszę dbać, aby siedzieć w takim miejscu, aby do zdjęcia wszystko kolorystycznie pasowało! 😉 – mówił Odorek zieleniak (Palomena prasina)


Odorek zieleniak (Palomena prasina)

Zielone na zielonym

Myślały, że się zakamuflowały. I że nikt ich nie widzi. Pomyliły się. Mimo koloru w kolorze otoczenia dwa tarczyki (Cassida sp.) nie zaznały chwili intymności nawet podczas miłosnego uniesienia 😉


Tarczyk (Cassida sp.)

Poszukiwania

Hm. hm… szukam i szukam, gdzie by tu zahaczyć moją nitkę. Nie mogę znaleźć dobrego miejsca :/ W dodatku ta trawka tak się chwieje, a ja muszę sobie radzić tylko na pięciu nogach :/

A ze wszystkiego niezadowolona zdawała się być samica Krzyżaka łąkowego (Araneus quadratus).


Krzyżak łąkowy (Araneus quadratus), samica

Puszysta Rączyca rdzawa (Tachina fera)

Spotkałem ją całkiem niedawno, we wrześniu. Wygrzewała się w słońcu siedząc na suchym liściu. Od razu skojarzyła mi się z Garfieldem, a Garfield z lasagne, mniam 😉


Rączyca rdzawa (Tachina fera)

Barczatka napójka, napójka łąkówka (Euthrix potatoria)

Jak ją zobaczyłem z przodu, pomyślałem, że to mini york 😉

Aleeee nieeee! 😉 To gąsienica + w promocji jakoweś szczątki, ale skąd to i po co jak gdzie, to nie wiem…


Barczatka napójka, napójka łąkówka (Euthrix potatoria)

Barczatka napójka, napójka łąkówka (Euthrix potatoria)

Zniecierpliwiony, ale rozsądny

Ciężko teraz spotkać jakiegoś owada. Ten pająk absolutnie nie chciał ze mną współpracować. Biegał po tym liściu i biegał, w końcu zapewne pomyślał sobie „A co mi tam, posiedzę tę minutę, zrobi parę zdjęć i da mi święty spokój”. I tak się stało, zrobiłem dwie fotki, a ten pognał dalej…