Zjechałem z głównej drogi

…i trafiłem do Sanktuarium w Zawadzie koło Dębicy.

Obecny kościół został wzniesiony w latach 1645-1656 na miejscu pierwotnego, drewnianego, z 1595 r. Jest to budowla wczesnobarokowa. W wyposażeniu wnętrza jest ołtarz główny, rokokowy (2 poł. XVIII w.), z cudownym obrazem Matki Boskiej z Dzieciątkiem (XVI w.) Oprócz tego neobarokowe ołtarze boczne pochodzące z XIX w., chrzcielnica rokokową (2 poł. XVIII w.) z obrazem „Chrzest Chrystusa w Jordanie”, ambona rokokową (2 poł. XVIII w.), prospekt organowy (2 poł. XVIII w.) oraz liczne obrazy i rzeźby. Tego wszystkiego jednak nie zobaczyłem, bo brama była zamknięta :/

Zmiana przepisów

OD dzisiaj za znęcanie się nad zwierzętami można dostać parę ładnych latek za kratkami. Grozi również wielotysięczna kara. No ale mam nadzieję, że za bezwzględne unicestwienie tego owada nikt nie będzie mnie ścigał….

W roli denata wystąpiła jusznica deszczowa Chrysozona (Haematopota) pluvialis.


Jusznica deszczowa Chrysozona (Haematopota) pluvialis

Wyjrzało

Co prawda nie na długo, a jednak. W sobotę nie zapowiadała się ładna pogoda. Ale gdy tylko miejscami zaczęło pokazywać się niebieskie niebo, zarzuciłem kurtkę i ruszyłem w plener.

Zimno jej nie straszne

Wczoraj wyszedłszy do ogrodu spotkałem kilka much w najlepsze sobie latających i z lubością przysiadających to na ciepłej od słońca ścianie domu, to na brudnym 😛 ale również ciepłym parapecie, to na stole. Oto jedna z nich, która była akurat ospała i wolała mi pozować 😉