Burza, która nie doszła

25 kwietnia, sobotnie popołudnie. Do mojej okolicy szybko zbliża się burza. Czym prędzej wyjeżdżam na punk obserwacyjny i czekam obserwując radary. Na kilkanaście kilometrów wcześniej pioruny zgasły, ale wzmógł się wiatr i zaczęło padać. Najpierw wyglądało to niewinnie:

Chwilę później trzeba było chować się do samochodu, a do zrobienia zdjęcia wymykać się dosłownie na kilka sekund i na dodatek starać się być pomiędzy kroplami wody 🙂

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE ŁOWCA BURZ METEOFOTOGRAFIA

Wiosenna virga

Wciągu dnia przechodziły liczne chmury, z których (sic!) sypało śniegiem, co pokazywałem tutaj. Wieczorem zabrałem aparat i wybrałem się na spacer wzdłuż jednego z większych wzniesień w najbliższej okolicy. Już jadąc na miejsce widziałem tę ciekawą chmurkę, ale dopiero z wierzchołka pokazała się w całej swojej okazałości. Nie dość, że ładnie podświetlona niskim słońcem, to jeszcze swoim ukształtowaniem i charakterem urozmaicała krajobraz. Opad, który z niej wylatywał, nie docierał do ziemi. To zjawisko Virga, o którym pisałem wielokrotnie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA TRZCIANA PODKARPACIE VIRGA SMUGI OPADOWE CHMURY NIEBO

Spacer obfitujący

Po wczorajszych widowiskowych zjawiskach burzowych dziś kolejna konwekcja, tym razem wewątrzmasowa rozwijana w chłodnej masie powietrza. I mimo, że na termometrze 7°C, to sypie śnieg! Komórki konwekcyjne przechodzą jedna po drugiej. Miałem tą przyjemność raz znaleźć się pod taką chmurką. Tak naprawdę, to wybrałem się na niezobowiązujący spacer po polach, a kiedy wyjechałem na jedno z wzniesień i zobaczyłem co się dzieje, wiedziałem, że będzie to spacer obfitujący w ciekawe zdjęcia.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KONWEKCJA PODKARPACIE ZAGORZYCE SMUGI OPADOWE KOMÓRKI KONWEKCYJNE

Pierwsze wiosenne burze

Na ten dzień niejeden pasjonat meteorologii i fotografii z pewnością czekał z niecierpliwością.

Pierwsze wzmianki o możliwych burzach pojawiły się w prognozach już około tydzień temu. Ja czekałem na to jak na szpilkach. I faktycznie, dziś w godzinach popołudniowych na zachodzie zaczęły się formować pierwsze burze i ułożyły się w formację liniową, która wędrowała na wschód, w moim kierunku. Ja oczywiście już na nią czekałem i mimo ciężkich warunków (mocny wiatr, wyładowania i deszcz) udało mi się z zrobić kilka fotek. Robiłem je albo z samochodu, albo na chwilę wybiegając z niego w przerwach, kiedy mniej padało.

I spojrzenie w drugą stronę:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE IWIERZYCE ŁOWCA BURZ BURZA KONWEKCJA OPADY DESZCZU

Zachód z virgą

Virga… co to takiego? To opad, który nie dolatuje do ziemi. Jego charakterystyczną cechą są zwisające ku dołu smugi związane z opadem deszczu. Opad ten nigdy nie dociera do powierzchni ziemi ulegając parowaniu.

Mam to szczęście, że tuż za domem mam szczere pola i niewielkie wzniesienie, gdzie mogę pójść na spacer i nikomu nie wchodzę w drogę i nikogo nie spotykam. Tak też zrobiłem w ubiegły poniedziałek. Aparat na szyję, statyw pod pachę i w drogę. Na niebie zastałem wspaniały spektakl – między innymi widowiskowe chmury Virga i inne podświetlone zachodzącym słońcem.

A nad wschodnim horyzontem prawdziwa podniebna perełka:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE VIRGA CHMURY NIEBO ZACHÓD SŁOŃCA

Zimie coś się pomyliło

Ciężko mi było uwierzyć, kiedy zaczęły się pokazywać prognozy pokazujące opady śniegu. A wczoraj przekonałem się na własne oczy. Chętnie wyrwałem się z domu, żeby pooddychać świeżym powietrzem. Na zmianę świeciło słońce i obficie sypał śnieg. Udało się złapać kilka malowniczych śnieżnych chmur konwekcyjnych.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PODLASEK ŚNIEG WIOSNA MRÓZ KONWEKCJA CHMURY ŚNIEŻNE

Burza śnieżna

Ile to minęło? Dziewięć dni. Wtedy miała miejsce ostatnia widowiskowa konwekcja w mojej okolicy. Dzisiaj udało mi się uchwycić kolejną, może nie tak widowiskową, jak ostatnio, bo ciemne chmury całkowicie zasłoniły zachodzące słońce, zaczął wiać mocny wiatr i obficie sypać śnieg.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA DĄBROWA PODKARPACIE BURZA ŚNIEŻNA KONWEKCJA OPADY SMUGI OPADOWE

Zimowa chmura szelfowa

Ale że w lutym? Takie widoki? Jak dla mnie szok i niedowierzanie 🙂

Ale po kolei. Synoptycy prognozowali na dzisiaj liczne komórki konwekcyjne, więc tak naprawdę po cichu liczyłem na takie widoki. Dotarłem po pracy do domu, przebrałem się, zabrałem aparat i ruszyłem w teren. Kiedy po drodze zobaczyłem co się dzieje na niebie, wiedziałem, że to będzie piękne widowisko. Nie myliłem się. Potężna chmura szelfowa podświetlona zachodzącym słońcem i do tego tęcza. Bajka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC CHMURA SZELFOWA KOMÓRKA KONWEKCYJNA KONWEKCJA TĘCZA

Chmury w paski

Może nie były tak widowiskowe, jak w maju K L I K. Pasiaste chmury ‚altocumulus stratiformis undulatus’ były na niebie pewnie cały wieczór, ale dopiero dzięki podświetlającemu je delikatnie od spodu słońcu ukazały się w swojej pełnej krasie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PSTRĄGOWA PODKARPACIE METEOFOTOGRAFIA CIEKAWE CHMURY ALTOCUMULUS STRATIFORMIS UNDULATUS

Chmury Kelvina-Helmholtza

Ależ obserwacja w końcówce roku. Fotografowałem sobie Tatry, kiedy zerknąłem na niebo po drugiej stronie horyzontu, a tam taka niespodzianka.

Chmury Kelvina-Helmholtza – to wyglądające jak fale chmury powstające przy niestabilności wywołanej znacznym gradientem temperatury w atmosferze. Dwie sąsiadujące ze sobą warstwy muszą również poruszać się tak, aby górna płynęła z inną szybkością niż dolna. W taki sposób na ich granicy spontanicznie tworzą się zawirowania.

Chmury Kelvina-Helmholtza
Chmury Kelvina-Helmholtza

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE CHMURY KELVINA-HELMHOLTZA

%d blogerów lubi to: