Przeskocz do treści
Co mi się nawinęło przed obiektyw – Witold Ochał

Co mi się nawinęło przed obiektyw – Witold Ochał

Fotografia krajobrazowa, meteo i makro

  • Home
  • O mnie
  • Portfolio
  • Kalendarz 2026
  • Archiwum
  • Publikacje
  • Wystawy
  • Konkursy
  • Artykuły

Category Archives: krajobraz

Nowe i przetarte

Podczas moich wędrówek staram się chodzić i zupełnie nowymi ścieżkami, ale również wracam na sprawdzone i przetarte. Urokliwy krzyż między lipami, romantyczna schadzka pod Nepomucenem, czy mało klimatyczna kapliczka w środku pola.

Posted byWitold Ochał25 kwietnia 202421 kwietnia 2024Posted inkrajobraz, zachody słońcaLeave a comment on Nowe i przetarte

Wiedziałem

Ja wiedziałem, że tak będzie. Kiedy znienacka zrobiło się ciemno i lunął deszcz, czułem, że za chwilę wyjdzie tęcza. Jeszcze w strugach deszczu wyskoczyłem za dom i faktycznie. Po chwilce przestało padać, a na niebie ukazała się malownicza tęcza.

Posted byWitold Ochał24 kwietnia 202421 kwietnia 2024Posted inkrajobraz, zjawiska optyczne1 komentarz do Wiedziałem

Spacer w mżawce

W niedzielę w mojej okolicy od rana była mżawka, mgła, chłód i wilgoć. Pomyślałem, że nie jestem z cukru i pewnie się nie roztopię, a w związku z tym postanowiłem wybrać się na foto spacer. Tym razem odwiedziłem akacje z pięknie kwitnącycm rzepakiem.

Posted byWitold Ochał23 kwietnia 202421 kwietnia 2024Posted inkrajobraz2 komentarze do Spacer w mżawce

Wiczorem ładnie

Ja tam poniekąd lubię taką zmienną aurę. Co prawda jak jest zimno, nie chce wychodzić się na spacery, ale można wtedy trafić ciekawe warunki do fotografowania.

Tak było w jeden z ubiegłotygodniowych wieczorów. Mimo kiepskiej pogody w dzień, wieczór był całkiem widowiskowy.

Posted byWitold Ochał22 kwietnia 202421 kwietnia 2024Posted inkrajobraz, zachody słońcaLeave a comment on Wiczorem ładnie

Celuści dysków

Czy ktoś zauważył, że dokładnie dziś mija jeden miesiąc astronomicznej wiosny? Ależ ten czas leci nieubłaganie.

Pozostają wspomnienia i zdjęcia. Najpiękniejsze chwile zapisane w czeluściach twardych dysków.

Posted byWitold Ochał21 kwietnia 202420 kwietnia 2024Posted inkrajobraz, zachody słońcaLeave a comment on Celuści dysków

Chwilami fajnie

Deszcz na przemian ze słońcem i ziąb. Tak wyglądało ostatnie pięć dni. No cóż, to tak naprawdę dopiero kwiecień i taka pogoda jest normą. Pogoda jednak nie zniechęciła mnie do licznych wędrówek z aparatem po okolicy. Chwilami warunki do fotografowania były całkiem fajne.

Posted byWitold Ochał20 kwietnia 2024Posted inkrajobrazLeave a comment on Chwilami fajnie

Przyjemność z jazdy

Dobrze jest wyjechać sobie na dwie, trzy godziny przed zachodem słońca. Wyjazd przed wschodem to tylko w weekendy. Ale to wtedy znajduję najpiękniejsze światło. Wtedy i pofotografować można i przyjemność z jazdy większa 😉

Posted byWitold Ochał18 kwietnia 202414 kwietnia 2024Posted inkrajobraz, rowerLeave a comment on Przyjemność z jazdy

Do znudzenia

Kilka kolejnych kadrów z moich ubiegłotygodniowych wojaży rowerowych i pieszych. Do znudzenia, choć mnie to się raczej nigdy nie znudzi 🙂

Posted byWitold Ochał17 kwietnia 202414 kwietnia 2024Posted inkrajobrazLeave a comment on Do znudzenia

Wszystko żółte

Gdzie się nie obejrzę, tam widzę rzepak. Wszystko dokoła jest żółte!

Posted byWitold Ochał16 kwietnia 202413 kwietnia 2024Posted inkrajobrazLeave a comment on Wszystko żółte

Fotowspomnienia

Pogoda się chwilowo popsuła, ale przecież mamy zapisane całe mnóstwo fotowspomnień z ostatnich dni! Były one dla mnie bardzo intensywne, bo przecież nie dałem rady usiedzieć w domu i praktycznie codziennie wychodziłem lub wyjeżdżałem rowerem w teren z aparatem.

Posted byWitold Ochał15 kwietnia 202413 kwietnia 2024Posted inkrajobraz, zachody słońcaLeave a comment on Fotowspomnienia

Stronicowanie wpisów

Nowsze wpisy 1 … 64 65 66 67 68 … 247 Starsze wpisy

Zapraszam na fanpage

Zapraszam na fanpage

Profil autora na facebooku

Profil autora na facebooku

Wyszukaj w witrynie

Archiwum

Zapraszam do subskrypcji

RSS Feed

Przetłumacz

  • Witold Ochał's awatar Witold Ochał
    • Te kolory
    • Wrześniowa włóczęga
    • Krowy, widok nieczęsty
    • Ani jednego
    • Obtrąbiony
    • Tym razem spacer
    • Przemknęła myśl
    • Do roboty
    • Wspinaczka
    • Daleko

Kategoria

architektura Bez kategorii Dalekie obserwacje flora fotomontaż grzyby inne kolej krajobraz księżyc kwiaty lotnictwo makro inne makro owady makro owady pary makro pajęczaki makro scenki meteofotografia nocne fotografie rower wschody słońca zachody słońca zjawiska optyczne zwierzęta

Statystyki bloga

  • 349 112 hits
Co mi się nawinęło przed obiektyw – Witold Ochał, Witryna internetowa zbudowana na WordPress.com.
  • Subskrybuj Zapisan/y/a
    • Co mi się nawinęło przed obiektyw - Witold Ochał
    • Dołącz do 75 pozostałych subskrybentów
    • Masz już konto na WordPress.com? Zaloguj się teraz.
    • Co mi się nawinęło przed obiektyw - Witold Ochał
    • Subskrybuj Zapisan/y/a
    • Zarejestruj się
    • Zaloguj się
    • Zgłoś nieodpowiednią treść
    • Zobacz witrynę w Czytniku
    • Zarządzaj subskrypcjami
    • Zwiń ten panel
Wczytywanie komentarzy...