Po lesie w tę i z powrotem

Jedziemy z leśnymi fotkami, bo znowu mi zostaną na dysku, jak w tamtym roku :/ Tym razem nie rezerwat, a zwykły las 😉

Kiedy wchodziłem do lasu była jeszcze mgiełka, szybko unosząca się do góry, ale nadal zasłaniała słońce.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU KRZYWA PORĘBY LAS JESIEŃ

Leśne dróżki

Choroba ma głównie złe, ale jednak i dobre strony. Jako, że na moje dolegliwości spokojne spacery akurat zazwyczaj dobrze mi robią, wykorzystuję to, na ile pozwala samopoczucie. Wybrałem się do pobliskiego rezerwatu Zabłocie i fotkami stamtąd będę Was w najbliższym czasie zasypywał.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU REZERWAT ZABŁOCIE LAS

Wspominki z Wetlińskiej III

Jeszcze jedno zdjęcie mgły sięgającej szczytów… a może to niskie chmury, bo…

…później moim oczom ukazał się z kolei taki widok.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BIESZCZADY POŁONINA WETLIŃSKA

Wspominki z Wetlińskiej II

Po wyjściu z lasu ukazał się niesamowity widok z mgłą w dole. Pamiętam, że coś takiego na własne oczy widziałem po raz pierwszy i najnormalniej w świecie oniemiałem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BIESZCZADY POŁONINA WETLIŃSKA

Wspominki z Wetlińskiej

Naszło mnie na wspominki i odgrzebałem kilka zdjęć z mojego pierwszego wyjazdu w Bieszczady. Wyszedłem wtedy na Połoninę Wetlińską i od tego czasu zakochałem się w Bieszczadach. A był to rok pański dwa tysiące siódmy, koniec października.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU BIESZCZADY POŁONINA WETLIŃSKA

Leśnie

Co za paradoks, żeby pospacerować po prawdziwym lesie trzeba najpierw przejechać samochodem ładnych kilkanaście kilometrów. Na dodatek człowiek taki wygodny, że jedzie do lasu, gdzie jest równiutko i we wszystkie strony są dróżki. A swoją drogą, zanim urządzenia GPS stały się powszechne w telefonach nie odważyłbym się wejść do lasu, bo jestem pewien, że z moją orientacją w terenie zaraz bym się zgubił.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS

%d blogerów lubi to: