Przed zmierzchem

Tydzień temu tuż przed zachodem słońca postanowiłem wyściubić wreszcie nos z domu i wybrałem się na mały spacerek po okolicznych polach. Była to jedna z nielicznych chwil, kiedy wiatr nie wiał jak szalony, a temperatura oscylowała koło zera stopni. Ziemia była jednak zmrożona, więc mogłem spacerować gdzie mi się podobało bez obaw, że do kolan będę oblepiony błotem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIECZOREM

Tatry ze Szkodnej | Dalekie obserwacje | 27.12.2015

Doskonała widoczność umożliwiła mi dziś zaobserwowanie Tatr z odległości ok. 136 km.

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 27.12.2015

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 27.12.2015

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 27.12.2015

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 27.12.2015

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 27.12.2015

Tatry ze Szkodnej, 136 km, 27.12.2015

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU TATRY ZE SZKODNEJ DALEKIE OBSERWACJE GÓRY

Wierzby w trzech odsłonach

Między czasie nagromadziło mi się kilka fotografii moich ulubionych wierzb. Tak przy okazji, wyczytałem, że wywar z kory wierzbowej ma działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe, przeciwgorączkowe i antybakteryjne. Jest dobry na reumatyzm, chore jelita i biegunkę. Pomaga też na bezsenność. Aż się dziwię, że moich wierzb jeszcze nikt nie oskubał z kory. Widocznie w okolicy nie ma ludzi z takimi dolegliwościami 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE WIERZBY ZACHÓD SŁOŃCA

Bieszczady, Muczne – Bukowe Berdo – Wołosate IV

Widok z Przełęczy pod Tarnicą na Krzemień, Halicz i Rozsypaniec.

I w drugą stronę na Szeroki Wierch.

Zejście do Wołosatego i rzut oka za siebie. Na Tarnicę od niedawna prowadzą schody, można śmiało wybierać się w japonkach 😉

W lesie spotkałem takiego oto dziwaka.

Ostatnia prosta do samochodu i ostatnie spojrzenie na Tarnicę.

Bieszczady, Muczne – Bukowe Berdo – Wołosate III

Szlak przebiega przez grzbiet Krzemienia i stąd można podziwiać w całej okazałości widok na Tarnicę i Szeroki Wierch.

I jeszcze kawałek jakiejś górki.

Po zejściu w dół do Przełęczy Goprowców znów podziwiamy widoki ze wschodniej strony. Rozsypaniec.

I szersza panorama na Halicz (na lewo) i Rozsypaniec. Akurat remontowane były szlaki w Bieszczadach. Po lewej stronie (takie białe kropki) widać przygotowane pakiety belek do wzmocnienia ścieżki.

Oglądam się jeszcze za siebie i widzę Krzemień w całej swojej okazałości, mój ulubiony widok w Bieszczadach.

Aha, na Przełęczy Goprowiczów sfotografowałem kwietnika.

Bieszczady, Muczne – Bukowe Berdo – Wołosate II

Kiedy wreszcie wspięliśmy się na szczyt Bukowego Berda naszym oczom ukazała się rozległa panorama na Kopę Bukowską, Halicz i Rozsypaniec.                       

Tu zbliżenie na Kopę Bukowską.

A tu na Rozsypaniec, a w tle Bieszczady po ukraińskiej stronie.

I zbliżenie na grzbiet Krzemienia, obok którego będziemy za chwilę przechodzić.

Spod Krzemienia oglądamy się za siebie i widzimy najwyższy szczyt Bukowego Berda.

Bieszczady, Muczne – Bukowe Berdo – Wołosate I

Dzisiaj i przez następne dni zapraszam na wycieczkę po Bieszczadach. Którejś czerwcowej niedzieli wybrałem się na szlak z Mucznego na Bukowe Berdo z zejściem do Wołosatego. Całe 15 kilometrów drogi niespiesznym krokiem pokonane w zawrotnym tempie 7 godzin 😉 Około 800 metrów przewyższeń.

Startujemy z Mucznego ostro pod górę przez las. Po wyjściu z lasu ukazują się pierwsze widoki. Widok na północny zachód.

Rzucamy okiem na Połoninę Caryńską i w tle Wetlińską.

I cel wyprawy – Bukowe Berdo po lewej stronie kadru.

Po przejściu kilkuset metrów można już podziwiać Tarnicę i okazały Szeroki Wierch.

Nie jesteśmy jeszcze na samym szczycie Bukowego Berda, ale oglądam się do tyłu, bo widoki są pierwsza klasa.

Po zmroku, film poklatkowy

Wybrałem się wieczorową porą na okoliczne pagórki w zupełnie innym celu, niż zazwyczaj. Tym razem postanowiłem nakręcić kilka krótkich filmów poklatkowych. Jakież było moje zaskoczenie, kiedy po nagraniu pierwszego filmu zaczęła pojawiać się niska mgła, a zza chmur wyłonił się księżyc. Zacząłem więc jak szalony przestawiać sprzęt z miejsca na miejsce, i niecierpliwie przestępować z nogi na nogę, kiedy nagrywały się filmy.

Gości z szybkim łączem zachęcam do oglądania w jakości HD na pełnym ekranie 😉

%d blogerów lubi to: