Po raz drugi

Hm… Przejeżdżałem tędy rowerem jeakieś dwa lata temu, ale nie mam pojęcia, jak to możliwe, że nie zwróciłem większej uwagi na to miejsce. Cztery stawy położone w lesie, które, jak przypuszczam, zostały niedawno oczyszczone. A może wcześniej ich tu nie było i powstały dopiero kilka lat temu? Nie wiem i szczerze mówiąc nie zagłębiam się w ich historię.

To świetna miejscówka na spacer, mimo że brzegi są nieco zarośnięte, a ścieżek praktycznie brak. Ale czy to naprawdę jakaś przeszkoda? Wystarczy odpowiednie obuwie i trochę chęci.

W sobotę trafiłem tam podczas rowerowej wycieczki i już wiem jedno: koniecznie muszę wybrać się tu któregoś mglistego poranka. Mam przeczucie, że wtedy to miejsce pokaże swoje najciekawsze oblicze.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz