Nostalgicznie

Dzisiaj mamy już wiosnę. W kalendarzu i astronomiczną. Nie wygląda, ale jest. Nastały takie czasy, że w domu człowiek pozostaje bez kontaktu ze światem, a ja pozostaję wierny swoim polom i pustkowiom. Tam również nie spotykam żywego ducha. Mogę zaczerpnąć świeżego powietrza i podziwiać wieczorami urokliwe, nostalgiczne krajobrazy.

W ubiegłą środę sporo po zachodzie niebo zrobiło mi taką niespodziankę:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIECZÓR ZMROK NIEBO CHMURY CZERWONO NA NIEBIE DRZEWO SAMOTNE

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Join the Conversation

6 Comments

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

  1. Zastanawiałem się dlaczego podobają mi się Twoje fotografie, choć nieraz kolory są dość intensywne jak dla mnie i doszedłem do wniosku, że podoba mi się w nich nastrój, przestrzeń, spokój, nostalgia, piękne krajobrazy i subtelne przedstawienie rzeczywistości a zwłaszcza pejzaże z mgłą poranną. Wiele obrazów są o skrajnych porach dnia co przeciętnie nie ma możliwości zobaczenia ich dla nas, bo albo wczas rano lub pod koniec dnia. Ja bardzo lubię też chodzić po bezdrożach i delektować się samotnymi wędrówkami, więc ogromna wdzięczność, że dajesz mi możliwość zobaczenia piękna polskiej ziemi i to pokazanej w tak piękny sposób. 🙂🖐️🖐️

    Polubienie

    1. Zanim zacząłem swoich sił w fotografowaniu krajobrazu zastanawiałem się oglądając inne zdjęcia, pełne dziwnych, nieznanych mi barw, jak to możliwe, to musi być fotoszop…. Dopiero z czasem przekonałem się, że trzeba po prostu nie tylko pstrykać, ale jeszcze mieć odpowiednie warunki. Wtedy nawet fotoszop za bardzo nie jest potrzebny. Ja swoje zdjęcia naprawdę wiele nie zmieniam, dodaję kontrastu, nasycenia, wyrównuję tony, pokazuję rzeczywistość tak, jak ją zapamiętałem, bo matryca… wiadomo, nie jest doskonała 🙂

      Polubione przez 1 osoba

%d blogerów lubi to: