Wrócę jeszcze do ubiegłotygodniowych nocnych mgieł (https://witoldochal.blog/2019/11/09/noc-ksiezyc-i-mgla/). Dla mnie to było coś pięknego – zatrzymać się pośród gęstej mgły i poczekać, aż wzrok przyzwyczai się do ciemności. Mimo, że teren znany, to w takiej mgle zawsze coś może zaskoczyć wyłaniając się ni stąd ni zowąd.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GÓRA ROPCZYCKA MGŁA NOCNE ZDJĘCIA

Kadry niczym z filmu grozy 😉
PolubieniePolubienie
Może trochę 😀
PolubieniePolubienie
Chyba pierwszy raz widzę takie zdjęcia nocne z mgłą. Super, można patrzeć i patrzeć. A przy okazji jeśli można, kiedyś chyba wydałeś książkę swoich fotografii. Czy można jeszcze ją nabyć u Ciebie? Chętnie bym kupił. Pozdrawiam
PolubieniePolubienie
Miałem taki epizod, ale to nie ja ją wydałem, tylko starostwo powiatowe. Mam niestety już tylko jeden egzemplarz, a na dodatek nie można tego albumu kupić
Rozdają go tylko chyba, ale komu i dlaczego, to nie wiem 
PolubieniePolubienie
Baardzo nastrojowe. 🙂 Trzecie mi się najbardziej podoba. I drugie.
Trudno by było uwierzyć, że to noc, gdyby nie gwiazdy widoczne na niebie. 😉
PolubieniePolubienie
Lubię takie nocne zdjęcia, a teraz mogę mieć pole do popisu, bo noc robi się po południu 😀
PolubieniePolubienie