Grabarz, a przyniósł tyle radości

Wróciłem po ciężkim dniu pracy do domu. A tu od razu taka miła niespodzianka. Na studni siedział sobie ogromny chrząszcz, a obok niego leżała Matylda. Chyba pilnowała go, żeby nie odleciał przed moim powrotem 😉 Chrząszczem okazał się dyląż garbarz (Prionus coriarius).


Dyląż garbarz (Prionus coriarius)

Dyląż garbarz (Prionus coriarius)

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: