Co w trawie piszczy

W końcu przyroda ruszyła pełną parą a ja postanowiłem wziąć ze sobą obiektyw do makrofotografii i ruszyć na swoją dziką część ogrodu. Oto efekty.

Galasówki dębianka (Cynips quercusfolii) na jednym z dębów:

Galasówki dębianka (Cynips quercusfolii).
Galasówki dębianka (Cynips quercusfolii).

A to najprawdopodobniej budowla jakowejś mszycy (brzoza):

Pod liściem jesionu znalazłem ślimaka:

Udało się przyłapać wojsiłkę pospolitą (Panorpa communis):

Wojsiłka pospolita (Panorpa communis)

I najfajniejsze jak dla mnie znalezisko – mikroskopijny listek klonu:

Kadry ubogacone

Ile razy ten atrakcyjnie położony kościół występował na moich zdjęciach? Najwięcej. I pewnie długo to się nie zmieni, ponieważ gdzie nie pojadę, to zawsze gdzieś tam w oddali wystaje on nad horyzontem. Czy jestem kilkaset metrów od niego, czy kilka dobrych kilometrów, potrafi mi ubogacić moje kadry. Takiej konfiguracji jak poniżej jednak jeszcze u mnie nie było.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KOŚCIÓŁ W GÓRZE ROPCZYCKIEJ SIELEC POLA RZEPAK KWITNĄCE SADY

Pliszka żółta (Motacilla flava)

Czasami bywa i tak, że niektóre zwierzęta, czy ptaki nic nie robią sobie z mojej obecności. Tak właśnie było dziś rano, kiedy pod nos podleciała mi Pliszka żółta (Motacilla flava). Usiadła na suchej łodydze i przez chwilę rozglądała się wokół. Trwało to może kilka sekund i udało się zrobić jej tylko dwa zdjęcia i to na drugim szykuje się już do odlotu.

Kapliczka w rzepaku

Ostatnimi czasy każde popołudnie, jeśli tylko pogoda jest łaskawa poświęcam na włóczęgę po okolicy, podziwianie i wąchanie rzepaku. Kilka dni temu zawędrowałem pod urokliwie położoną kapliczkę Nepomucena. Kiedyś rosły wokół niej okazałe drzewa, które niestety zostały wycięte i zastąpione tujami. Ciągle nad tym ubolewam, bo było to jedno z najpiękniejszych miejsc w moim powiecie ;(

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE GNOJNICA KAPLICZKA NEPOMUCENA RZEPAK WIOSNA POLA

Tatry ze Szkodnej i Glinika | 22.05.2021

Pogodny poranek, później kilka ładnych godzin ciągły deszcz, a na koniec dnia powietrze tak się oczyściło, że pokazały się Tatry. Odległość w linii prostej do Łomnicy to 136 kilometrów. Tylu szczegółów na Tatrach dawno nie widziałem wieczorową porą. Na miejsce dotarłem dopiero po zachodzie słońca, aż strach wiedzieć, jaka petarda musiała być kilkanaście minut wcześniej.

Tatry ze Szkodnej, 22.05.2021
Tatry ze Szkodnej, 22.05.2021
Tatry z Glinika, 22.05.2021

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA GLINIK TATRY ZE SZKODNEJ TATRY Z GLINIKA DALEKIE OBSERWACJE TATR

Inne obrazki

Jeden z wieczorów w mijającym tygodniu. Spontaniczny wieczorny spacerek po okolicy. W tak cudownym świetle, zawsze odkrywam sporo kadrów, których do tej pory będąc w danej okolicy nie zauważałem. Przy niskim wieczornym słońcu okolica nabiera zupełnie innego wymiaru. I to się co kilka dni zmienia, jak zmienia się miejsce, w którym znajduje się zachodzące słońce. Uwielbiam to w fotografii, że można wracać w te same zdjęcia dziesiątki razy i za każdym razem powstają zupełnie inne obrazki.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE GNOJNICA WIECZOROWA PORA

Wycinek okolicy

Kiedy pierwszy raz trafiłem w to miejsce oniemiałem. Nie pamiętam jaka to była pora roku, ale wiem, że tam stałem, patrzyłem i nie mogłem się napatrzeć. Od tego czasu wracałem tam kilkanaście razy, ale to co zastałem tam ostatnio…. przechodzi moje wyobrażenie piękna. Rozległa dolinka, w której znajduje się wszystko – pola, droga, domy i mnóstwo drzew, a widok przy dobrej widoczności rozpościera się na kilkanaście kilometrów. W wiosennej szacie ten wycinek okolicy zdecydowanie wygląda najpiękniej.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE IWIERZYCE

Tęcza na ciemnym niebie

Niebo całe w ciemnych chmurach. Ale kiedy w takich okolicznościach choć na chwile wyjrzy słońce można mieć to szczęście zobaczyć tęczę. W tym przypadku był to tylko kawałeczek tęczy, ale w połączeniu z oświetlonymi polami rzepaku i ciemnym niebem, ten kawałek koloru wygląda dosyć zjawiskowo, czyż nie?

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZGŁOBIEŃ TĘCZA ZJAWISKA OTYCZNE MAJ WIOSNA WSCHÓD SŁOŃCA

Miłosne tete-a-tete

Jechałem sobie powolutku polną drogą rozglądając się na boki w nadziei na spotkanie jakiegoś zwierza. Aparat leżał sobie gotowy na kolanach. Minąłem wysoki rzepak z głową zwróconą w bok. A tam… Kozioł i koza sarny zdziwione, że ktoś o tak wczesnej porze pojawił się na ich dzielni i przerwał im miłosne tete-a-tete. Kiedy kozioł buńczucznie spoglądał w moją stronę starając się odwrócić moją uwagę od kozy, która na szybo ubierała w rzepaku majtki….

…by po chwili wyskoczyć jak oparzona z żółtego poletka….

…i jak gdyby nigdy nic zapozować do zdjęcia…

…podczas gdy kozioł na spokojnie zajął się swoim ulubionym zajęciem – iskaniem pcheł.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA PRZYRODNICZA PODKARPACIE NOCKOWA SARNA KOZIOŁ I KOZA

Sad i rzepaki

Czy może być aktualnie coś piękniejszego niż takie trójkolorowe widoki? Na polach króluje soczysty i świeży kolor zielony oraz żółte rzepaki. A jak do tego dodać szczyptę obsypanych białym kwieciem drzew owocowych, a to wszystko na pofalowanych niczym firany poletka, to robi się już całkiem sielsko.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SIELEC RZEPAKI SAD OWOCOWE DRZEWA

%d blogerów lubi to: