Uradowany jak dziecko

Sam nie wiem dlaczego, ale pierwszy śnieg cieszy mnie jak małe dziecko, które widzi je po raz pierwszy w życiu. Zwłaszcza kiedy jest sobota i mam czas, aby wybrać na długi spacer po lesie. Nawet nie specjalnie przeszkadzały mi przechodzące co chwilę snieżne burze z mocniejszym wiatrem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BYSTRZYCA SZKODNA PIERWSZY ŚNIEG LAS

O włos

To było gdzieś około początku września. Spojrzałem jak to mam w zwyczaju w niebo i zauważyłem po dwóch stronach horyzontu samoloty zbliżające się do siebie. Stałem kilkaset metrów od samochodu, gdzie leżał sobie teleobiektyw. Zdążyłem w ostatniej chwili dobiec i zmienić szkło. Samoloty minęły się „o włos”. W rzeczywistości dzieliło je ponad 1000 metrów wysokości.

Po przebudzeniu

W ubiegłą niedzielę rano zapowiadane było całkowite zachmurzenie. Przebudziłem się na kilkadziesiąt minut przed wschodem słońca i nad wschodnim horyzontem zauważyłem cienki bezchmurny pasek nieba. Kilka chwil i byłem na jednej z najbliższych moich miejscówek. Miałem nosa, bo w ciągu kolejnych kwadransów niebo nabrało kolorów, a ja zrobiłem wiele zdjęć.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE PORANEK CHMURY NIEBO ZIMA

Mogło być gorzej

Zawsze mogło być gorzej. Mógł padać mokry, od razu topiący się śnieg, mógł wiać silny wiatr. Więc nie ma co narzekać na pogodę w święta. Przeciez i tak w większości siedzimy pod dachem przy zastawionych stołach 😉

Wspominam dziś pogodny poranek sprzed kilkunastu dni.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SZKODNA PORANEK

Świętujcie w spokoju

Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia chciałbym życzyć Wam wszystkim wielu szczęśliwych, radosnych chwil,  spędzonych we wspaniałej rodzinnej atmosferze. Chciałbym życzyć również dobrego waruna na fotografowanie, ale szansa na spełnienie się jest praktycznie zerowa. Więc nabierajmy sił i ochoty na fotografowanie w nadziei, że po Nowym Roku aura będzie bardziej łaskawa.

Sprawa nie łatwa

Ubiegły tydzień. Bodajże środa. Aparat oczywiście na tylnym siedzeniu auta. Droga do pracy. Dookoła jeszcze prawie zupełnie ciemno, a w takich warunkach fotografowanie z auta nie jest łatwe. Ale cóż lepsze takie pamiątkowe fotki, niż żadne. A warunki zdecydowanie zasługiwały na uwiecznienie.

Tym razem nie ja za kierownicą (:

FOT. WITOLD OCHAŁ FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DROGA DO PRACY ŚWIT PORANEK KOLOROWO NA NIEBIE NIEBO CHMURY

Nocą pod wierzbami

Kiedy wychodziłem z domu było jeszcze czyste niebo. Kiedy dotarłem na miejsce, to wschód był jeszcze bezchmurny.

Chwilę później z zachodu zaczęły napływać chmury, ale się tym specjalnie nie przejąłem, bo zamiast gwiazd miałem niebo pomalowane szybko mknącymi chmurami.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIERZBY NOCNA FOTOGRAFIA NIEBO CHMURY

Poranek marzeń

W zasadzie przez cały tydzień co rano dopisywały warunki do fotografowania, a wschody słońca były bardzo widowiskowe. Mnie udało się uchwycić te przepiękne kolory podczas niebieskiej godziny, czyli jeszcze przed wschodem słońca.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA NIEBIESKA GODZINA WSCHÓD SŁOŃCA RÓŻOWE NIEBO

Słońce na wagę złota

Grudzień… jak ciężko znaleźć ciekawy wycinek krajobrazu, zwłaszcza kiedy jeszcze nie ma śniegu, a wszystko jest szaro bure. Każda odrobina słońca jest na wagę złota. Zwłaszcza o poranku. I taką chwilę uwieczniłem któregoś ranka.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WSCHÓD SŁOŃCA

%d blogerów lubi to: