Tatry z Zagorzyc | 8.09.2020

Długo kazały na siebie czekać, żeby pokazały się aż tak wyraźnie. Tatry z m. Zagorzyce – w linii prostej do Łomnicy 140 km.

Popołudnie spędzałem włócząc się po łąkach i fotografując owady. To mój kolejny ulubiony temat po zdjęciach krajobrazowych. Powietrze wydawało mi się jakoś wyjątkowo przejrzyste. Postanowiłem na powrocie zaglądnąć na punkt widokowy w m. Zagorzyce. A tam… Tatry w całej swojej okazałości. Wyraźne, jakich dawno nie widziałem. Do Łomnicy w linii prostej 140 km, a wydaje się, jakby wyrastały zza pobliskiego wzniesienia.

Tatry z Zagorzyc, 8.09.2020, 140 km do Łomnicy
Tatry z Zagorzyc, 8.09.2020, 140 km do Łomnicy
Tatry z Zagorzyc, 8.09.2020, 140 km do Łomnicy
Tatry z Zagorzyc, 8.09.2020, 140 km do Łomnicy

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA TATRY Z ZAGORZYC DALEKIE OBSERWACJE TATR

Dużo się dzieje

Lubię, jak dużo dzieje się na niebie. Wtedy zakładam na aparat szerokokątny obiektyw i staram się objąć go jak najwięcej. Tak było któregoś z ostatnich wieczorów. Kiedy słońce zeszło niżej na niebie pokazały się subtelne promienie, a na koniec niebo nad horyzontem zrobiło się czerwone.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BRATKOWICE PODKARPACIE UGORY ZACHÓD SŁOŃCA

Utrata pamięci

Ta cisza i spokój. Spacerując zwłaszcza po nieznanym terenie tak na prawdę nie wiedziałem, co się zaraz ciekawego wyłoni z tej porannej mgły. Nagle usłyszałem dziwne dźwięki. Rozglądałem się wnikliwie dookoła i nasłuchiwałem. Zajęty chłonięciem tych pięknych widoków i niepowtarzalnego klimatu zapomniałem, że nie przyjechałem tu sam, a z kolegą, podobnym pasjonatem jak ja 😀

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PORANNE MGŁY WSCHÓD SŁOŃCA WE MGLE

Wschód Księżyca | 5.09.2020

Kto był w Rzeszowie lub okolicy, ten pewnie kojarzy most Tadeusza Mazowieckiego. Pylon mostu ma prawie 110 m i widać go z okolic Rzeszowa. Na zdjęciu wschodzący Księżyc dokładnie nad mostem widziany z odległości 10,2 kilometra. Na taką fotkę poluje się miesiącami. Wczoraj się udało! 😉

Poniżej cztery zdjęcia zrobione w odstępie 1 min.:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI RZESZÓW WOLICZKA FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA WSCHODZĄCY KSIĘŻYC NAD MOSTEM TADEUSZA MAZOWIECKIEGO W RZESZOWIE

Pierwszy dzień szkoły

1 września, nie wnikajmy którego roku. Małe sarniątko idzie z mamą za rękę przez łąkę w stronę szkoły. Małe strasznie się ślamazarzy i ociąga. Mam tłumaczy mu, że nie ma się czego bać, będzie miało mnóstwo nowych kolegów i koleżanek sarniątek, a noszenie maseczki wcale nie będzie takie złe. W końcu zdenerwowana wyskakuje na drogę, a maleństwo krok za krokiem, powłócząc nogami ciągnie się za nią.

Wschód Księżyca | 3.09.2020

Tym razem Księżyc pokazał się dopiero 3,5° nad horyzontem. Zasadziłem się na niego nieopodal granicy stolicy Podkarpacia w miejscu, gdzie można było ciekawie zbudować perspektywę.

Koordynaty:

  1. Do znaku – 100 m
  2. Do budynków – ok. 5-11 km
  3. Do nadajnika (czerwone światełko na szczycie) za miastem – 18 km
  4. Do Księżyca – 403 411 km

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WOLICZKA RZESZOW WSCHODZĄCY KSIĘZYC NAD RZESZOWEM

Wschód Księżyca | 2.09.2020

Choćby całe niebo było zasłane chmurami, choćby padał deszcz, wiało, rzucało żabami, czy innym gradem – zawsze może się zdarzyć cud. Jak dzisiaj – mimo zachmurzenia Księżyc znalazł sobie kawałek szparki w chmurach, tuż nad samym horyzontem.

Od rana co jakiś czas spoglądałem na zdjęcia satelitarne zachmurzenia i aplikacje z prognozami pogody. Nie były one optymistyczne. A że i tak nie miałem nic lepszego do roboty udałem się na upatrzony punkt i czekałem. Gdzieś tam z tyłu głowy miałem myśl, że przecież Księżycowi wystarczy mała szparka w chmurach. Tak też się stało. Wyszedł tuż nad horyzontem na dosłownie kilka krótkich minut i zaraz schował się pod pierzyną chmur.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BRATKOWICE DĄBRY WSCHODZĄCY KSIĘŻYC PEŁNIA AUTOSTRADA

Kiedy słońce puszcza do ciebie oko

Sierpniowy złoty zachód słońca. Na niebie kilka niepozornych chmurek, które ze słońca robią emotikonkę 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKACJE ZACHÓD SŁOŃCA EMOTIKONKA

Jak wygląda ćma bukszpanowa?

Tyle mówi się o ćmie bukszpanowej (Cydalima perspectalis), jaki to szkodnik, jaka ekspansywna, że inwazja nie do opanowania, ale czy ktoś ją kiedyś widział? Tak naprawdę, to całkiem ładna ćma. Biała, półprzeźroczysta, z brązowym obrzeżem na skrzydłach prezentuje się elegancko. W locie zachowuje się co najmniej jak arystokracja. Szczególną uwagę zwróciłem na dziwne wyrostki na ogonie. Kilka miesięcy temu pisałem o wróblach, które zjadały u mnie jej larwy. Niestety naturalny wróg ćmy bukszpanowej nie dał rady i na dzień dzisiejszy moje bukszpany są niestety do wykopania. Nie umniejsza to jednak faktu iż mimo że szkodnik, to piękny.

Ćma bukszpanowa (Cydalima perspectalis)

Jarzębino czerwona

„Jarzębino czerwona, któremu serce dać? Jarzębino czerwona, biednemu sercu radź!” – w moim wieku takie rozkminy ma się już za sobą, ale gdyby ktoś potrzebował, to mogę dać namiar na to drzewko 

Dzisiaj mamy pierwszy dzień meteorologicznej jesieni i mimo, że do prawdziwej jesieni jeszcze sporo czasu, to można w polach znaleźć typowe dla końcówki sierpnia i początku września widoki. Mowa o przepięknych jarzębinach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE JARZĘBINA

%d blogerów lubi to: