Zima i zima

To samo ujęcie zimą na początku 2019 roku i zimą 2020. Jedno już po wschodzie słońca, drugie jeszcze przed. Kolejna składanka seazon-slice.

Naprawdę, to zima…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE BORECZEK SEAZON-SLICE WYCINKI PÓR ROKU PORANEK WSCHÓD SŁOŃCA ŚWIT

Dobry wybór

Co z tego, że obudziłem się już o piątej, jak nie mogłem się zdecydować co wybrać. Ciepłe łóżko mówiło: Zostań, pośpij, na zewnątrz wieje jak w za przeproszeniem kieleckim i jest zimno! Inny głos w środku głowy przekrzykiwał: Wieje, a to może oznaczać różowiutkie kolory na niebie, a takich dawno nie fotografowałeś!

Posłuchałem głosu rozsądku, czyli tego drugiego. Traf chciał, że trafiłem nad zalew w Kamionce i to był bardzo dobry przypadek. Lepiej nie mogło się poukładać, bo na niebie faktycznie zagościły intensywne różowe kolory. Ciekawe co przyniesie wieczór, może tym razem czerwone niebo? Na wszelki wypadek na obiad do kotleta wezmę buraczki ćwikłowe ;D

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KAMIONKA ZALEW W KAMIONCE WSCHÓD SŁOŃCA W RÓŻOWYCH BARWACH WODA MRÓZ LÓD

Kapliczka na szczycie

W to miejsce trafiliśmy zupełnie przypadkiem. Szukaliśmy miejsca, skąd będzie widać księżyc za skałkami Prządek. Po drugiej stronie zastaliśmy przepiękną scenerię ze starą kapliczką. Nie przeszkadzał nam brak kolorowych chmur, bo samo niebo przybrało bajkowe wręcz kolory.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KORCZYNA UL. ZAMKOWA KAPLICZKA WIECZÓR NIEBO ŚNIEG ZIMA MRÓZ

Słup słoneczny | 25.01.2020

Trzy tygodnie temu wracałem z fotografowania bagien. Zauważyłem, że nad słońcem zaczyna tworzyć się słup. Zjechałem z drogi, założyłem teleobiektyw i udało mi się uwiecznić to zjawisko.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BORECZEK PODKARPACIE ZJAWISKO OPTYCZNE SŁUP SŁONECZNY

Tatry z Korczyny | 8.02.2020

Sobota wieczorem. Naszym celem jest w zasadzie Zamek w Odrzykoniu. Wracając już do domu zauważam, że na horyzoncie wystają czubki Tatr. Składa się tak fajnie, że po drodze do nich znajduje się Zamek w Odrzykoniu. Do Łomnicy jest 130 km, a do zamku 1 km.

Tatry z Korczyny, 130 km
Tatry z Korczyny, 130 km

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA KORCZYNA ODRZYKOŃ ZAMEK W ODRZYKONIU DALEKIE OBSERWACJE TATR TATRY Z KORCZYNY ZIMA

Na niebie i w wodzie

Sobotni styczniowy poranek. Do wschodu słońca pozostało kilkanaście minut. Już od jakiegoś czasu na niebie królują zjawiskowe kolory. Co prawda są one tylko nisko nad horyzontem, ale od czego mam długą ogniskową. Przeciwległy brzeg jest dosyć daleko, więc wszystko się pięknie układa. A najfajniejsze, że to samo co na niebie, dzieje się w wodzie 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MIELEC ZALEW WODA PORANEK NAD WODĄ WSCHÓD SŁOŃCA, ŚWIT

Księżyc spóźniony

Plan był taki – złapać wschodzący Księżyc nad zamkiem w Odrzykoniu. wydawać by się mogło, że byliśmy na miejscu o dobrej porze. Księżyca jednak wciąż nie było, a miał wyjść dokładnie nad zamkiem. Co się okazało – nie wzięliśmy pod uwagę, że zamek był sporo wyżej niż my. Ale w końcu wyszedł, choć za bardzo z boku…

Następnie podjechaliśmy na inna miejscówkę, gdzie udało się nam go złapać nad skałkami Prządek.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT KROŚNIEŃSKI ODRZYKOŃ FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE PRZĄDKI KSIĘŻYC WSCHÓD KSIĘŻYCA

Odrobina śniegu

Sobotni poranek. Zasadzka na Księżyc, o której pisałem wczoraj. Dopóki nie było go widać, bo był za chmurami, żeby umilić sobie czas oczekiwania fotografowałem przeciwną stronę nieba. Nadciągające chmury robiły mi za blendę rozpraszającą światło znajdującego się jeszcze za horyzontem słońca.

Kolejne zdjęcie zrobiłem już po wschodzie słońca, które co prawda wzeszło, ale ciągle było za chmurami.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI PORANEK NIEBIESKA GODZINA ŚNIEG ZIMA MRÓZ

Wschód Księżyca | 9.02.2020

Chyba wolę wschody, niż zachody Księżyca. Ekscytuje mnie ta niepewność, czy w ogóle wyjdzie, czy gdzieś tam nad horyzontem nie ma chmur i w którym miejscu. Czy w tym, gdzie pokazuje aplikacja, czy nieco na prawo lub lewo, i trzeba będzie szybciutko zbierać sprzęt i gonić w inne miejsce.

Dziś długo trzymał mnie w niepewności, ale w końcu wyszedł zza chmur, a widok znów wynagrodził moje niepokoje 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI GÓRA ROPCZYCKA WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI SREBRNY GLOB PERSPEKTYWA

Zachód Księżyca w pełni | 8.02.2020

Powinienem zacząć: Ostatni raz Księżyc w pełni fotografowałem…. i tu musiałem zaglądnąć do archiwów. To było aż 15-stego października. Oczywiście między czasie pojawiały się wpisy z Księżycem w roli głównej, jednak mój ulubiony księżycowy temat – to jego wschód lub zachód w pełni.

Plan na zdjęcie zrodził się dzień wcześniej wieczorem. Wertowałem mapę wszerz i wzdłuż i w końcu mnie olśniło, że rozwiązanie jest bardzo blisko. Padło na kościół Miłosierdzia w Sędziszowie Małopolskim. Wyszedłem z domu przed szóstą i…. załamałem się, bo księżyc był za chmurami! Tragedia narodowa. Mimo to pojechałem na miejscówkę i cierpliwie czekałem. Pojawił się dopiero na osiem minut przed zachodem:

Chyba rozumiecie moją radość. Następne sześć minut biegałem w tę i we w tę robiąc dziesiątki fotek. Tu ograniczam się do trzech:

Dodam, że lutowa pełnia zwana jest Śnieżną Pełnią.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE SĘDZISZÓW MAŁOPOLSKI ZACHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI SREBRNY GLOB PERSPEKTYWA

%d blogerów lubi to: