Zachody fotografuję dosyć często. Raz są bardziej widowiskowe, innym razem mniej. Dziś kilka takich zwyczajnych, ale muszą znaleźć tu swoje miejsce.




Zachody fotografuję dosyć często. Raz są bardziej widowiskowe, innym razem mniej. Dziś kilka takich zwyczajnych, ale muszą znaleźć tu swoje miejsce.




Miałem nadzieję, że już kwitną. Niestety, nadal ani jednego kwiatka, tylko malutkie listki. Warunki na niebie tego dnia były wyśmienite, wysokie chmury z każdą chwilą przybierały inne barwy, a najciekawiej było już po zachodzie. A ponieważ scena miała dużą rozpiętość tonalną, postanowiłem się trochę pobawić w kilkukrotne naświetlanie tego samego kadru i powstał taki oto efekt.




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA AKACJE ZACHÓD SŁOŃCA PIĘKNE KOLORY NA NIEBIE PODKARPACIE SAMOTNE DRZEWA PRZY DRODZE
W ostatni dzień maja w ostatniej chwili zdecydowałem się wyjść na zachód słońca. I bardzo dobrze zrobiłem, bo na niebie wisiała niepozorna chmurka, która robiła nastrój.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA NIESAMOWITA CHMURA O ZACHODZIE SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA PODKARPACIE
W środę wieczorem niebo było czyściutkie. Jedynie gdzieś tam wysoko były chmury wysokiego piętra, które tuż przed zachodem rozświetliły się na czerwono pomarańczowy kolor.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU GNOJNICA PODKARPACIE ZACHÓD SŁOŃCA ZŁOTA GODZINA ZŁOTA KULKA NA NIEBIE
Dzisiejszy zachód nie zapowiadał się rewelacyjnie. Około stu kilometrów ode mnie na zachód po południu przeszły burze i wisiały tam gęste chmury. I faktycznie słońce schowało się za nimi już dwadzieścia minut przed zachodem. Kiedy tylko to nastąpiło, w miejscu, w którym się schowało pojawiły się kolorowe łuki. Było ich aż trzy. Ten najbardziej zewnętrzny słabo widoczny. Całe zjawisko trwało około półtorej minuty.
Jest to wieniec słoneczny. Powstaje on w wyniku dyfrakcji światła słonecznego przechodzącego przez stosunkowo cienką warstwę chmury, czasami również mgły czy zamglenia. Im mniejsze są kropelki wody lub kryształki lodu, tym obserwowane pierścienie są większe.
Za wyjaśnienie zjawiska dziękuję Igorowi Laskowskiemu ze stowarzyszenia Polscy Łowcy Burz.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU NOCKOWA ZJAWISKA OPTYCZNE NA NIEBIE WIENIEC SŁONECZNY ZACHÓD SŁOŃCA
W poprzednim tygodniu oczywiście nie fotografowałem tylko owadów. Zdarzyło mi się też fotografować kilka zachodów, a także po zmroku. Dziś kilka zdjęć z wtorkowego zachodu nad jeziorkiem.



FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA ŻWIROWNIA PODKARPACIE WODA ZALEW ZACHÓD SŁOŃCA NAD WODĄ
Dziś bardzo dobra widoczność i po raz kolejny udało mi się zaobserwować Góry Świętokrzyskie, a konkretnie Święty Krzyż z odległości 102 km. Na dodatek w ciekawej scenerii, z dymami z fabryki w Mielcu i motoparalotniarzem.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU DALEKIE OBSERWACJE GÓRY ŚWIĘTOKRZYSKIE Z DALEKA ZAGORZYCE PODKARPACIE ŚWIĘTOKRZYSKIE
W ubiegły wtorek przeczuwałem, że wieczorem może być kolorowo na niebie. Pojechałem na nowo odkrytą miejscówkę ze starym drzewem rosnącym na wzgórzu z daleka od cywilizacji. I kolejny raz miałem nieco szczęścia, bo sceneria była wyjątkowo zjawiskowa.
Kiedy słońce prawie dotknęło horyzontu, zarówno niebo jak i okolica nabrały bajkowego klimatu.





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU SZKODNA PODKARPACIE ASTRODRZEWKO ZACHÓD SŁOŃCA SAMOTNE DRZEWO
Kolejny raz udało mi się sfotografować wschodzący księżyc w pełni. Po kilku dniach kiepskiej pogody niebo nareszcie zrobiło się czyste. Tym razem nie szukałem żadnej ciekawej miejscówki, tylko po prostu wyszedłem na najbliższą górkę i czekałem na widowisko.


FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU WSCHÓD KSIĘŻYCA W PEŁNI ZAGORZYCE PODKARPACIE SREBRNY GLOB
Kolejny raz wracam do czwartkowego wieczoru. Wybaczcie, ale muszę pokazać jeszcze kilka fotek z tego dnia. Na takie warunki udaje mi się trafić bardzo rzadko, a potem zdjęcia mogą przepaść w czeluściach dysku





FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF KRAJOBRAZU ZAGORZYCE ZACHÓD SŁOŃCA SMUGI OPADOWE WIECZÓR PO BURZY