W lesie rykowisko trwa w najlepsze, a ja jeśli już to trafiam głównie na łanie. Jedyny samiec, jaki mi się trafił, to ten z pierwszego zdjęcia. Młody samiec trzyma się póki co z łaniami.
Całe stadko spotkałem już kilkanaście minut wcześniej na poprzecznej leśnej drodze. Tam również udało mi się zrobić kilka zdjęć. Łanie z młodymi i jednym kawalerem okrążały mnie jakby badając co jestem za jeden.
Niestety tego ranka słyszałem w okolicy strzały, a później żałosne porykiwania byka. Najprawdopodobniej został zraniony przez myśliwych




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT RZESZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA BRATKOWICE PODKARPACIE JELEŃ ŁANIA RYKOWISKO 2019




