Komentarz chyba zbędny, a w roli głównej rzecz jasna MaTyLDa 😉

Komentarz chyba zbędny, a w roli głównej rzecz jasna MaTyLDa 😉

Pamiętajcie, nigdy nie mówcie „Bo mi kaktus na d..ie wyrośnie”, bo…. to może zdarzyć się naprawdę. I co wtedy….

Zgłąb (Megarhyssa cf. rixator), bo ten owad będzie bohaterem tego wpisu został przeze mnie przyłapany, a raczej przyłapana być może na składaniu jajeczek w znalezionej uprzednio dziurce ;)Dobrze, że udało mi się ją sfotografować w tej pozycji, bo po wyciągnięciu swojego „wiertła” może mieć do 12 cm…


Dziś zdjęcia tylko dla dorosłych i tych, którzy do małoletności się nie przyznają…
Te dwie malutkie muszki (może po ok 3 – 4 mm), spotkałem późnym wieczorem. Nawet nie sądziłem, że to jakiś owad, a przez myśl mi nie przeszło, że na dodatek dwa. Wszystko wyjaśniło się na ekranie aparatu dopiero 😉


Czy ten pan i pani są w sobie zakochani?
Czy ta pani tego pana chce?
Ona jest Jak prześliczny kwiat….

A on ma
W oczach szkiełka dwa…

Tak sobie nucili pod nosem Państwo Wojsiłkowie, niezwykle w sobie zakochana para 😉


– No zobaczcie, jedno małe, malutkie, tycie, tycie kłamstewko i taaaaaki mi nos urósł. Zatem przestrzegam! Głoście prawdę i tylko prawdę! – głosił pewien owad z dużym zadatkiem na kaznodzieję.

– Gdyby ktoś reflektował, to chętnie wynajmuję się na parasol, więc robaczki drogie, bezpowrotnie minęły czasy, kiedy deszcz padał wam na głowy, odwłoki i skrzydełka, teraz dzięki mnie możecie być ciągle suche – reklamowała swoje usługi pewna ćma.

Na kilku gerberach kwitnących w ogrodzie mieszka od ponad tygodnia trzy kwietniki. Dwa duże i jeden mały. Taka o wesoła rodzinka 😉

Są strasznymi żarłokami, bo co rusz widzę je z upolowaną muchą, albo pszczołą 😉

Ponieważ doszły mnie słuchy, że w co niektórych regionach kraju pszczółek jakby w tym roku mniej, na dowód, że one nadal są, żyją, latają i miodek zbierają poniższe zdjęcie wyżej wymienionej na kwiatku gerbera 😉

Robotnica latem żyje około 38 dni (zimą ok. 6 miesięcy). Zbieraniem nektaru zajmuje się od około 21 dnia życia. Każda pszczoła zbieraczka obiera sobie tylko jeden rodzaj kwiatów i do gniazda znosi tylko jeden rodzaj pożytku.
Interesującym fenomenem życia społecznego pszczół miodnych jest specjalny taniec sygnalizacyjny, który pszczoła zbieraczka odbywa w gnieździe po odkryciu nowego źrodła pożytku. Jeśli znajduje się ono blisko, pszczoła tańczy zataczając kolo, jeśli dalej (10-40 m) tańczy po linii tworzącej półksiężyc. Jeszcze dalsze źródło pożytku sygnalizowane jest ósemkami. Krzywe i kąty, które „rysuje” w tańcu zbieraczka, są dodatkowymi informacjami o położeniu źródła pożytku w stosunku do słońca. Rodzaj podrygów informuje o skali trudności przedsięwzięcia.

– Moim pra pra przodkiem był i stąd mi pozostały te kolce na grzbiecie…. a owłosione oczy to nie wiem po kim…

