Księżycowa alejka

Tym razem Księżyc w zupełnie innej odsłonie. Jako dodatek do urokliwej alejki, którą odkryliśmy w ubiegłą niedzielę. To zjawiskowe światło to połączenie światła słonecznego odbitego od wysokich chmur, bo zdjęcie było robione przed świtem, i światła księżycowego. Jak dla mnie świetny klimat 😉

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MIELEC FOTOGRAFIA NOCNA KSIĘŻYC WSCHÓD SŁOŃCA ŚWIT BRZOZOWA ALEJKA

Lodu na centymetr

Zrządzenie losu, że tego dnia wracałem akurat tamtędy. I że miałem akurat urlop. Działo się to wszystko powyżej około 370 m. npm, więc kilkanaście kilometrów od mojego domu. Gruba warstwa lodu dosłownie na wszystkim. W pierwszej chwili wydawało mi się, że to szadź, ale kiedy wysiadłem z auta i usłyszałem trzeszczące od lodu gałęzie, zdałem sobie sprawę o co kaman.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE WIŚNIOWA ZIMA ŚNIEG LÓD GOŁOLEDŹ

Falochron

Pozostałość po jakowymś mostku? Falochron? Patyki, żeby kaczki trenowały slalom? Nie mam pojęcia skąd tam wzięły się te powbijane pale, ale fajnie urozmaicały mi krajobraz do fotografowania.

Kolejne fotki z niedzielnego poranka, ale tym razem słońce było już wysoko, a ja ciągle spacerowałem dookoła rozlewisk po żwirowniach.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA SZYDŁOWIEC PODKARPACIE WODA JEZIORO ŻWIROWNIA STAW PALE DRZEWA LAS

Nie tam gdzie chcieli

Kilka stopni na plusie i bezwietrzna aura. Pobudka o piątej i podróż nad odległe o kilkadziesiąt kilometrów rozlewiska, najprawdopodobniej pozostałość po żwirowni. Niebo było już gotowe, a my z Tomkiem trochę pobłądziliśmy i mimo brnięcia samochodem ścieżką o szerokości odpowiedniej dla roweru znaleźliśmy się nie w tym dokładnie miejscu, gdzie chcieliśmy. Nie było czasu na patrzenie na mapę, postanowiliśmy wykorzystać to przecudnej urody światło, a potem martwić się co dalej…

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT MIELECKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA MIELEC ŻWIROWNIA WODA JEZIORO WSCHÓD SŁOŃCA NIEBIESKA GODZINA PORANEK NAD WODĄ

Tatry z Kożuchowa | 12.01.2020

Mamy to. Kożuchowski nietoperz, czyli słońce zachodzące za szczytami Tatr z miejscowości Kożuchów (130 km w linii prostej). Po raz drugi w tym sezonie udało się zarejestrować „nietoperza”, zwanego też w półświatku dalekoobserwatorów batmanem. Przepiękne warunki na niebie i jak dla mnie największą robotę zrobił ten przepływający intensywnie pomarańczowy obłoczek.

A tutaj inne Tatry, ale też z Kożuchowa:

17.10.2019

1.12.2019

Tatry z Kożuchowa, 132 km
Tatry z Kożuchowa, 132 km

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA KOŻUCHÓW TATRY Z KOŻUCHOWA KOŻUCHOWSKI NIETOPERZ DALEKIE OBSERWACJE

Tatry z Szufnarowej | 12.01.2020

Tak lubię najbardziej. Kiedy jest już zupełnie ciemno, a tam gdzieś na horyzoncie wystają sobie one – Tatry. To druga miejscówka, z której dziś fotografowałem Tatry, ale idzie jako pierwsza na bloga, bo okoliczności na ziemi i niebie ułożyły się idealnie. Samotne drzewko i wydawać by się mogło tuż za nim wystające Tatry a nad nimi niebo o niesamowitym kolorze.

Tatry z Szufnarowej, 130 km
Tatry z Szufnarowej, 130 km
Tatry z Szufnarowej, 130 km

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE MAŁOPOLSKA SZUFNAROWA TATRY Z SZUFNAROWEJ DALEKIE OBSERWACJE

Chmury w paski

Może nie były tak widowiskowe, jak w maju K L I K. Pasiaste chmury ‚altocumulus stratiformis undulatus’ były na niebie pewnie cały wieczór, ale dopiero dzięki podświetlającemu je delikatnie od spodu słońcu ukazały się w swojej pełnej krasie.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT STRZYŻOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PSTRĄGOWA PODKARPACIE METEOFOTOGRAFIA CIEKAWE CHMURY ALTOCUMULUS STRATIFORMIS UNDULATUS

Wielki (mały) Wóż

Wieczorem w połowie zimy Wielki Wóz „stoi na dyszlu” i wcale nie wydaje się taki duży. Krzyż ma około 30 metrów, a Wóz niewiele więcej 😀

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE SIELEC PODLASEK GWIAZDY NOCNE NIEBO FOTOGRAFIA NOCNA KRZYŻ

Nocą

Prawie bezchmurne niebo. Od czasu do czasu przemykały nieliczne obłoki. Wiatr wbrew pozorom nie był zbyt silny, więc aż tak nie odczuwałem ujemnej temperatury. Księżyc z tarczą około 50 % i odbijający jego światło śnieg sprawiały, iż jak na noc było całkiem jasno.

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE NOCKOWA AKCJE FATOGRAFIA NOCNA KRAJOBRAZ NOCNY SAMOTNE DRZEWA

%d blogerów lubi to: