Dziś pora na kolejne kapliczki, które spotkałem na swojej drodze. Pierwsza znajduje się w Pstrągowej. Wielokrotnie obserwowałem ją z sąsiedniego wzgórza, skąd rozciąga się widok na okoliczne wzniesienia. Dzięki okazałym drzewom rosnącym obok jest bardzo charakterystyczna i od dawna chciałem do niej dotrzeć. Kilka dni temu w końcu się udało, choć przez wyjątkowo natrętne jusznice deszczowe skończyło się tylko na jednym zdjęciu.
Kolejna kapliczka stoi w Wiśniowej. Przejeżdżałem obok niej wiele razy, ale dopiero teraz zwróciłem uwagę, że całkiem ciekawie prezentuje się na fotografii.
Ostatnie dwie znajdują się w Zagorzycach, przy jednej z urokliwych polnych dróg biegnących grzbietem wzniesienia.




