Park pałacowy w Dukli cz. II

Miejsce idealne do spacerów. Bez kostki brukowej, bez asfaltu, bez wysypanych żwirem alejek. Naturalne ścieżki, drzewa, spokój i sama natura.

Park Pałacowy w Dukli ma właśnie taki klimat. Trzy urokliwe stawy, po których pływają kaczki, a pewnie czasem i łabędzie. Do tego naprawdę niewielki ruch ludzi, szczególnie w tygodniu albo podczas gorszej pogody.

Teraz cały park pachnie czosnkiem niedźwiedzim i wygląda świetnie, ale mam przeczucie, że jesienią może być tam jeszcze piękniej. Szkoda tylko, że to kawał drogi ode mnie i rowerem raczej nie ma szans tam dojechać. Ale coś czuję, że w październiku albo listopadzie znowu tam wrócę.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz