Kleszcz pospolity (Ixodes ricinus)

Tą paskudę spotkałem trzy tygodnie temu w lesie. Jak gdyby nigdy nic siedział sobie na końcu trawki i być może czekał na potencjalna ofiarę…

W Polsce występuje 20 gatunków kleszczy, jednak większość z nich zamieszkuje nory bądź gniazda zwierząt i nie stanowi realnego zagrożenia dla ludzi.

Największe znaczenie dla człowieka i domowych zwierząt mają dwa gatunki kleszczy:

    kleszcz pospolity (Ixodes ricinus),
    kleszcz łąkowy (Dermacentor reticulatus).

Optymalne warunki do życia kleszczy to obrzeża lasów mieszanych wraz z przylegającymi do nich użytkami zielonymi, polanach, nadrzecznych łąkach i bagnach, plantacjach lasów zawierających chrust i krzewy. Ponadto lasy złożone z dębów i grabów, jak również lasy bukowe i jodłowe z bogatym podszyciem składającym się z chwastów, paproci, bzu czarnego, leszczyny oraz krzewów jeżyny.

Aktywność kleszczy rozpoczyna się w marcu lub kwietniu, kiedy gleba osiąga temperaturę 5-7°C i kończy się, gdy średnia temperatura powietrza obniży się do powyższych, co ma miejsce w październiku lub listopadzie.

Informacje pochodzą ze strony kleszczeinfo.pl


Kleszcz pospolity (Ixodes ricinus)

Festyn

-Aaa, byłam na festynie, na roślince obok i mój luby zafundował mi watę cukrową. Eno, eno szarpnął się, nie ma co! – chwaliła się pewna muchówka z rodziny kreślowatych (Limoniidae).


Kreślowate (Limoniidae)

Kreślowate (Limoniidae)

Lustereczko powiedz przecie

– Nie dość, że niewyraźne to odbicie, to dodatkowo jakiś taki nie podobny jakby do siebie jestem – mruczał pod nosem pewien chrząszcz, przekonany, że przygląda się swojemu odbiciu.


Denticolis z rodziny sprężykowatychi

Schadzka

Te trzy osobniki przyszły na zebranie przedwyborcze, a że zimno było, postanowiły się do siebie mocno przytulić. Ponieważ rzecz dotyczyła Ruchu Palikota, nikt nie miał im za złe, że płeć u nich ta sama…

Spacer

– Mama?!?! Zgubiłem się na tych wszystkich liściach i nie mogę znaleźć swojej mamy, to ty?

– No oczywiście synku, gdzie ty się włóczysz?!?

– Szukałem ciebie mamusiu….

– Natychmiast do domu!!!

I poszły.

Droga nie krzyżowa na Tarnicę

Wcale nikomu nie chciało się specjalnie wychodzić na Tarnicę, ale skoro Pani Mama jednego z nas wyszła i to razem z całą drogą krzyżową, to niby my nie damy rady? Daliśmy, a jakże. Tradycyjnie część drogi w deszczu :/