Dzisiaj mamy już wiosnę. W kalendarzu i astronomiczną. Nie wygląda, ale jest. Nastały takie czasy, że w domu człowiek pozostaje bez kontaktu ze światem, a ja pozostaję wierny swoim polom i pustkowiom. Tam również nie spotykam żywego ducha. Mogę zaczerpnąć świeżego powietrza i podziwiać wieczorami urokliwe, nostalgiczne krajobrazy.
W ubiegłą środę sporo po zachodzie niebo zrobiło mi taką niespodziankę:




FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE ZAGORZYCE WIECZÓR ZMROK NIEBO CHMURY CZERWONO NA NIEBIE DRZEWO SAMOTNE

Zastanawiałem się dlaczego podobają mi się Twoje fotografie, choć nieraz kolory są dość intensywne jak dla mnie i doszedłem do wniosku, że podoba mi się w nich nastrój, przestrzeń, spokój, nostalgia, piękne krajobrazy i subtelne przedstawienie rzeczywistości a zwłaszcza pejzaże z mgłą poranną. Wiele obrazów są o skrajnych porach dnia co przeciętnie nie ma możliwości zobaczenia ich dla nas, bo albo wczas rano lub pod koniec dnia. Ja bardzo lubię też chodzić po bezdrożach i delektować się samotnymi wędrówkami, więc ogromna wdzięczność, że dajesz mi możliwość zobaczenia piękna polskiej ziemi i to pokazanej w tak piękny sposób. 🙂🖐️🖐️
PolubieniePolubienie
Zanim zacząłem swoich sił w fotografowaniu krajobrazu zastanawiałem się oglądając inne zdjęcia, pełne dziwnych, nieznanych mi barw, jak to możliwe, to musi być fotoszop…. Dopiero z czasem przekonałem się, że trzeba po prostu nie tylko pstrykać, ale jeszcze mieć odpowiednie warunki. Wtedy nawet fotoszop za bardzo nie jest potrzebny. Ja swoje zdjęcia naprawdę wiele nie zmieniam, dodaję kontrastu, nasycenia, wyrównuję tony, pokazuję rzeczywistość tak, jak ją zapamiętałem, bo matryca… wiadomo, nie jest doskonała 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Zazdroszczę Ci, że dzięki samochodowi możesz udać się na pustkowia i fotografować.
PolubieniePolubienie
Tak naprawdę, to wystarczy pójść kilkaset metrów od domu i mam dolinkę bez cywilizacji 🙂 Ale oczywiście jeżdżę też w inne miejsca 🙂
PolubieniePolubione przez 1 osoba
Przedostatnie najbardziej mi się podoba. Dzięki brzozie (bo chyba to ona) i płotowi. 🙂
PolubieniePolubienie
Uhm, brzoza 🙂
PolubieniePolubienie