Rogalik z gratisem

Jak zwykle miałem problem, w którą stronę przestawić zegarki. Poza tym zapomniałem, że po zmianie czasu, to świt robi się też wcześniej. Zrządzenie losu, że sam przebudziłem się na czas.

Na pierwszy ogień do fotografowania poszedł cieniutki sierp Księżyca (tylko 1,4 % tarczy) z delikatnym światłem popielatym, na pięknym różowym niebie. Do wschodu słońca było jeszcze około pół godziny.

Tym razem, przyznaję się, to zupełny przypadek z tym przelatującym samolotem. Zauważyłem go dopiero na ekranie monitora. Nic dziwnego, bo szacunkowo samolot znajdował się nawet ponad 150 km ode mnie w linii prostej i mógł być ciężki do zauważenia…

15 sekund wcześniej:

Co za przypadek, że 20 sekund później postanowiłem zrobić zdjęcie szerszym kątem:

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE KRZYWA KSIĘŻYC SAMOLOT

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Join the Conversation

10 Comments

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

    1. Ten cały zarys, to tzw. światło popielate. Widoczne, kiedy księżyc jest jeszcze cienkim rogalikiem. Czyli do dwóch dni przed i po nowiu. Czasem może i trzech dni 😉 Widoczne jak najbardziej gołym okiem, choć dzisiaj było tak bladziutkie, że trzeba było się dobrze wpatrzyć 😉

      Polubienie

%d blogerów lubi to: