Ja z tych nieśmiałych…

Cze-eść. Trochę się wstydzę tego błysku fleszy. bo ja raczej z tych nieśmiałych naliściaków jestem. Żyję sobie skromnie, ten wielki świat to nie dla mnie raczej…

A ten tam… prezent. To dla mnie…?

…zastanawiała się dziś Matylda. Leży od Wigilii pod choinką, nikt sie o niego nie upomina, to tak sobie pomyślałam, może opakowanie pysznego Kitiketa? Chociaż tak na węch, to nie bardzo, ale może nowy kocyk, poducha?