Słońce? Prawie zapomniałem, jak wygląda. Może i trafiło się kilka słonecznych chwil w mijającym tygodniu, ale człowiek nawet ich nie zauważył, bo większość czasu spędził zamknięty w pracy, między czterema ścianami.
Dopiero wyjście na zewnątrz przypomina, że gdzieś tam nad głową dzieje się coś więcej niż tylko zmieniające się godziny na zegarku. Kilka promieni wystarczy, żeby od razu poprawić nastrój i na moment odetchnąć inaczej. Oby takich chwil było więcej, nawet jeśli trzeba je łapać między obowiązkami.


































