Pomnik Chrystusa Króla w Małej v.2.0

Trzeci weekend z rzędu mam warun. Doszło do tego, że jestem zmęczony fotografowaniem 😛 …ale tylko troszkę 😉

W sobotę wybór miejsca padł na pomnik rodem z Rio de Janeiro, a znajdujący się zupełnie nie daleko. Na miejscu byliśmy z Tomkiem już na godzinę przed wschodem. Pierwsza niespodzianka – wycięto moim zdaniem niepotrzebnie tam zasadzone ś w i e r k i.

Kilkanaście minut później już z szerokokątnym obiektywem uwieczniałem pomnik z niesamowitym niebem. Samemu ciężko było mi uwierzyć w te podświetlone chmury. Przecież do wschodu wciąż było 45 minut!

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI MAŁA POMNIK CHRYSTUSA KRÓLA W PORANNYM ŚWIETLE POMNIK MONUMENT WSCHÓD SŁOŃCA

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Join the Conversation

12 Comments

Odpowiedz na chwastowisko Anuluj pisanie odpowiedzi

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

    1. Oj, aż tak źle? Z tego co wiem, to pomnik wybudował rzeźbiarz wywodzący się z tej wioski, żeby pozostał po nim jakiś ślad w okolicy. Był autorem wielu rzeźb w całej Polsce i mz fajnie, że coś takiego po sobie pozostawił na rodzinnej ziemi…

      Polubienie

      1. Moim zdaniem to „kolos na glinianych nogach”. Wielki lecz słaby artystycznie, tak samo jak figura Chrystusa w Świebodzinie. 😕 Nie lubię takiej gigantomanii.

        Polubienie

        1. Mnie to tam wszystko jedno, bardziej nie podoba mi się stawianie wszędzie gdzie się da figur papieża JP II. Ale nigdy nie powiedziałbym na taką figurę jakiejś inwektywy. Jakby nie było to obiekty kultu religijnego….

          Polubienie

          1. To drażliwy temat… Studiowałam Ochronę Dóbr Kultury. Zwyczajnie razi mnie kicz, a kicz religijny jest najgorszy. Nie patrzę na rzeźby i obrazy jak na obiekty kultu religijnego. To jest tylko wyrób mózgów i rąk ludzkich. Nie umiałabym się modlić do rzeźby czy obrazu z powodu swojego nastawienia zawodowego. W kościele czuję się jak w muzeum.

            Polubione przez 1 osoba

%d blogerów lubi to: