Taką zimę lubię. Kiedy wstaję rano, przede mną wolny dzień, drzewa w lesie oblepione świeżym śniegiem. Jestem pierwszy, który poza zwierzyną zostawia na białym puchu jakiekolwiek ślady.




FOT. WITOLD OCHAŁ FOTOGRAFIA KRAJOBRAZU CZARNA SĘDZISZOWSKA LAS ZIMA ŚNIEG MRÓZ DRZEWA OBLEPIONE ŚNIEGIEM
