Nigdy nie wiadomo, co cię czeka za zakrętem. Doszedłem do zakrętu leśnej drogi, i tam na końcu zauważyłem okazałe smugi we mgle. Przyspieszyłem kroku w strachu, że znikną, zanim tam dotrę. Na szczęście nic takiego się nie stało.




FOT. WITOLD OCHAŁ CZARNA SĘDZISZOWSKA PORANEK W LESIE SMUGI ŚWIATŁA W MGLE POWIT ROPCZYCKO SĘDZISZOWSKI FOTOGRAF PODKARPACIE
