Niepotrzebnie zarwana noc

W poprzedni weekend będąc w Krakowie postanowiłem pooglądać miasto o świcie. W tym celu udałem się na kopiec Piłsudskiego, ale kiedy tylko na niego wyszedłem, wiedziałem, że nie będzie z tego nic innego niż klops. Całe miasto spowite było w smogu. Na szczęście malowniczy wschód odrobinę wynagrodził mi zarwaną noc.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz