Te długie, poranne cienie potrafią naprawdę czarować. Kilka kadrów z sobotniej przejażdżki.
Wpadła kolejna setka, tym razem ze sporą ilością szutrowych dróg. Tyłek trochę wykolebotany, ale karta pamięci zapełniona kilkunastoma zdjęciami i kilkudziesięcioma ujęciami do filmów. Czyli bilans zdecydowanie na plus.




