Łanie we mgle

W niedzielę zostawiłem rower w domu i wybrałem się do lasu. Mam tam taką fajną, rozległą polanę, na którą od dawna obiecywałem sobie przyjechać o poranku. Wczoraj w końcu się udało.

I co? Mimo że było ciepło i zupełnie nie zapowiadało się na mgłę, polanka była spowita białym mlekiem. A na samo dzień dobry, jeszcze przed wschodem słońca, wypatrzyłem w niej małe stadko łań. Zajadały się co lepszymi kąskami roślin, a ja, schowany za trawami, mogłem je spokojnie obserwować.

Jak to zazwyczaj bywa, obserwowałem do czasu. W końcu mnie zauważyły….

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Join the Conversation

  1. Jacek Stochmal Photography's awatar

1 Comment