Nie samymi krajobrazami człowiek żyje, czasem lubię też przyjrzeć się przyrodzie z bliska. Po mglistej nocy i poranku na liściach osadziła się piękna szadź. Zawsze to zjawisko mnie fascynowało. Te malutkie igiełki lodu. W cudownym świetle poranka. Odbijające światło, wydawać by się wręcz mogło, że świecą własnym.





Śliczności. 🙂
PolubieniePolubienie