Witek! Dawej orzecha! – zdawał się do mnie mówić dzięcioł (dzięcioł duży – Dendrocopos major). Co ciekawe było ich co najmniej kilka. Chwilkę wcześniej harcowały mi po ogrodzie latając w te i we wte. Szybko pobiegłem po aparat, ale one na mnie oczywiście nie czekały.
Został tylko ten jeden mocno zainteresowany orzechami. Podchodziłem go krok po kroku i udało się całkiem blisko. No i fajnie zapozował z tą swoją zdobyczą.


Świetnie Ci się trafiło. Super foto. 🙂
PolubieniePolubienie
🙂 dzięki
PolubieniePolubienie