Jak mnie pamięć nie myli, to lipcowych Tatr jeszcze nie mam w swojej kolekcji. Dziś warunki zapowiadały się obiecująco, ale kilkadziesiąt minut przed zachodem nad Tatrami pojawiły się chmury. Uparcie jednak czekałem i przed oczami miałem miraże, jak wyrastają do góry. Kontrolnie zrobiłem zdjęcie, bo już sam nie wierzyłem własnym oczom i okazało się, że faktycznie! Zatem poniżej dziewicza fotka lipcowych Tatr ze Szkodnej (136 km).

FOT. WITOLD OCHAŁ POWIAT ROPCZYCKO-SĘDZISZOWSKI FOTOGRAFIA KRAJOBRAZOWA PODKARPACIE DALEKIE OBSERWACJE SZKODNA

Są. Widzę. 😉
A co się stało ze wschodem księżyca nad Biebrzą?
PolubieniePolubienie
Są, choć trochę rozmyte i falujące 😉 Wpis już jest dzisiaj. Wczoraj coś poszło nie tak
PolubieniePolubienie
Piękny nastój, gratuluję cierpliwości. 🙂
PolubieniePolubienie
Dzięki 😉
PolubieniePolubienie
Faktycznie, przejrzystość poprawiła się wieczorem…
PolubieniePolubienie
Ciekawe, jak będzie dzisiaj….
PolubieniePolubienie