Jeden z ostatnich dni lata

Jeden z ostatnich dni lata, poranek. Mimo wczesnej pory i środka tygodnia ruch w lesie jakby wzmożony. Co kilkaset metrów spotykam w lesie grzybiarzy. Patrzą na mnie jakoś dziwnie, gdzie mam koszyk na grzyby? A ja po prostu wyszedłem sobie pospacerować.

Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, spacer po lesie
Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, spacer po lesie
Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, spacer po lesie
Fot. Witold Ochał, Czarna Sędziszowska, spacer po lesie

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz