Krótka przerwa od zachodów, bo w kolejce czekają już następne do publikacji. I zachody i wschody. Zapiąłem na chwilę heliosa, żeby zrobić kilka fotek wrzosom, które już rozkwitły. Na razie wrzosy ogrodowe, ale za kilka tygodni są w planie również dzikie wrzosowiska.




