Listopadowy poranek

Tydzień temu okolicę przyprószył śnieg, a dziś po śniegu nie ma śladu. Postanowiłem mimo soboty wstać wcześnie na długi fotospacer. Na zewnątrz temperatura 8° i nieprzyjemny, ale ciepły wiatr. Słońce dosyć długo ociągało się z wyjściem zza chmury zalegającej na wschodzie nieba, ale w końcu mu się udało.

Opublikowane przez Witold Ochał

Projekty? Sesje? Plenery? Nie, ja tylko fotografuję.

Dodaj komentarz