Jakże to było niedawno — ledwo kilkanaście dni temu. Szwędałem się po polach, podziwiając takie widoki. Robiłem zdjęcia i starałem się zapisać te obrazy w pamięci, żeby za rok wiedzieć, gdzie wrócić podczas kolejnej jesieni. Teraz, gdy za oknem ziąb i deszcz, jest co powspominać.




