To nie był dobry dzień do latania… Wyszedłem na wieczorny spacer, a tam panowie motoparalotniarze próbowali wzbić się w powietrze.

Jednemu z nich nawet udało się ze dwa razy wystartować, ale szybko brak noszenia zmuszał go do lądowania.





To nie był dobry dzień do latania… Wyszedłem na wieczorny spacer, a tam panowie motoparalotniarze próbowali wzbić się w powietrze.

Jednemu z nich nawet udało się ze dwa razy wystartować, ale szybko brak noszenia zmuszał go do lądowania.




